Fundusze coraz częściej uwzględniają dane niefinansowe w procesie alokacji kapitału. Rośnie również liczba funduszy tematycznych, które stawiają na spółki o najwyższych ocenach dotyczących ESG. Potwierdzają to dane rynkowe: na koniec 2020 r. szacunkowa wartość aktywów zgromadzonych w funduszach ESG osiągnęła rekordowy poziom 40 bln USD. Jeszcze w 2018 r. było to o 10 bln dolarów mniej.
– Drugim ważnym zjawiskiem jest pojawianie się nowych regulacji i standardów raportowania w zakresie środowiskowym, społecznym i ładu korporacyjnego. Na te wyzwania odpowiada coraz więcej spółek: dlatego że musi udostępniać dane albo dlatego że chce to robić, aby pozyskać zainteresowanie inwestorów. Szacuje się, że na naszym rynku swoje raporty niefinansowe prezentuje już ponad 200 podmiotów, a jeszcze kilka lat temu nie było ich więcej niż 50 – wskazuje Izabela Olszewska z zarządu GPW.
Temat na agendzie zarządów
Nic więc dziwnego, że na rynku pracy pojawiła się nowa specjalizacja: specjaliści od ESG. Giełdowe spółki szukają takich osób. „Przygotowanie, wdrożenie i monitoring strategii ESG zgodnie z najlepszymi standardami rynkowymi, cykliczne przygotowywanie raportów niefinansowych" – tak brzmi fragment zakresu obowiązków na ogłoszeniu rekrutacyjnym jednej z giełdowych spółek.
Sprawdziliśmy jak pod względem kadrowym do ESG przygotowane są firmy największe. Na nasze pytania odpowiedziało 70 proc. spółek z WIG20 (bez odzewu pozostały natomiast pytania skierowane m.in. do Dino i Tauronu).
– Niedawno zatrudniliśmy kierownika ds. ESG w Grupie Polsat Plus – informuje Olga Zomer, rzeczniczka Cyfrowego Polsatu. Pozyskania nowych ekspertów nie wyklucza KGHM. Potwierdza, że widać wzrost zapotrzebowania na specjalistów od ESG na rynku pracy. Stanowisko doradcy ds. strategii klimatycznej, raportującego do zarządu, utworzyło Orange Polska. – Ponadto cele środowiskowe znalazły się w nowym planie motywacyjnym dla kadry menedżerskiej wyższego szczebla. A dla naszej nowej spółki Światłowód Inwestycje będziemy wkrótce szukać specjalisty ESG – zapowiada Orange.
Już istniejące działy ekspertami od ESG wzmacnia LPP. – Takim obszarem jest m.in. dział IR, do którego dołączył analityk ESG. Uznaliśmy, że osoba specjalizująca się w skwantyfikowaniu zagadnień z zakresu zrównoważonego rozwoju jest w tym dziale niezbędna. Z jednej strony wynika to z regulacji, ale po części także z coraz większego zainteresowania kwestiami ESG ze strony rynku. Widzimy coraz większe zainteresowanie obliczeniami naszego śladu węglowego ze strony analityków i inwestorów, ale też innych instytucji finansowych, np. banków – informuje Magdalena Kopaczewska, kierownik ds. IR w LPP.
Niektóre spółki podkreślają, że u nich ESG już od dawna ma strategiczne znaczenie. I tak np. Allegro swój pierwszy raport ESG opublikowało już w 2016 r. Obszarem tym w spółce zajmuje się kilkuosobowy dział, kierowany przez Martę Mikliszańską. – W dziale zatrudnieni są eksperci zajmujący się tematem ESG, dodatkowo wspierani przez ekspertów od relacji inwestorskich, compliance i HR – mówi Mikliszańska. Dodaje, że temat ESG jest również obecny na spotkaniach zarządu. Wtóruje jej Joanna Paczkowska-Tatomir, menedżer ds. relacji inwestorskich Asseco Poland.
– Od wielu lat zatrudniamy osoby odpowiedzialne za poszczególne obszary ESG. Dodatkowo, począwszy od tego roku, skoncentrowaliśmy odpowiedzialność za kwestie ESG w jednym dziale, podlegającym bezpośrednio członkowi zarządu, nadzorującemu ten obszar – informuje. Podobnie sytuacja wygląda w CD Projekcie. – Ze względu na coraz większe zainteresowanie kwestiami ESG wśród naszych interesariuszy, działania realizowane w zakresie ESG są objęte nadzorem wiceprezesa ds. finansowych, a na bieżąco koordynowane w ramach zespołu IR – mówi Katarzyna Szulc z działu relacji inwestorskich studia.
– Tematyka ESG jest złożona, dlatego w naszym przypadku weryfikacji i oceny ogółu informacji dokonuje zarząd. Rozważamy zatrudnienie osoby zajmującej się ESG w przyszłości, rozważamy też wsparcie ze strony doradcy zewnętrznego – mówi z kolei Witold Kruszewski, członek zarządu spółki Mercator Medical. Podobne głosy płyną z PGNiG. – Istnieją mocne argumenty za tym, aby nadzór nad ESG był ulokowany wysoko w hierarchii firmy. W PGNiG trwają analizy nad powierzeniem odpowiedzialności za ESG jednemu z członków zarządu – sygnalizuje PGNiG.
Z kolei w Pekao w ramach departamentu relacji inwestorskich powstał specjalny zespół będący centrum kompetencji w zakresie ESG. – Jednostka ta raportuje bezpośrednio do prezesa. Ponadto w grudniu zeszłego roku została powołana rada ds. ESG, która składa się z dwóch członków zarządu oraz przedstawicieli kluczowych dla tematyki ESG obszarów działalności banku. Rada jest ciałem doradczym dla zarządu w kwestiach ESG – informuje wiceprezes Magdalena Zmitrowicz, przewodnicząca bankowej rady ds. ESG.
Prace legislacyjne w toku
– Dopiero kiedy zarząd i rada nadzorcza zrozumieją, że ESG nie jest to tylko kolejny, poboczny obowiązek sprawozdawczy, ale szersze spojrzenie na działanie firmy, które w dłuższym horyzoncie będzie decydowało o zainteresowaniu klientów i inwestorów, będzie szansa na gruntową analizę wpływów i ryzyk niefinansowych, a następnie włączenie wniosków w procesy decyzyjne – mówi Magda Raczek-Kołodyńska, wiceprezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych. Potwierdza to, o czym zgodnie mówią spółki: wyzwaniem w zakresie EGS jest mnogość nowych regulacji i obowiązujących standardów.
– Trwające prace nad dyrektywą w sprawie raportowania zagadnień zrównoważonego rozwoju i jednolitym europejskim standardem raportowania niefinansowego na pewno zmienią sytuację diametralnie. Spółki nie będą już miały zbyt wielu dylematów, co zaraportować, natomiast ściśle określony zakres raportowania może zaskoczyć tych emitentów, którzy dotychczas podchodzili do zagadnienia powierzchownie – podkreśla wiceprezes SEG. Wskazuje, że opublikowany 8 września przez EFRAG dokument roboczy (dotyczący projektu prototypu standardu obejmującego raportowanie zagadnień zmian klimatu) daje przedsmak, jakiego zakresu zagadnień mogą spodziewać się emitenci.
– Nowe zasady raportowania będą dotyczyły nie tylko około 150 największych spółek giełdowych, ale niemal wszystkich giełdowych oraz wszystkich dużych spółek prywatnych – podsumowuje wiceprezes SEG.
Niemal 30 proc. inwestorów obniżyłoby wycenę bądź wycofało się z inwestycji, jeśli związane z nią ryzyka ESG byłyby zbyt wysokie – wynika z badania PwC. W opinii 62 proc. ankietowanych spółki są średnio lub słabo przygotowane do dostarczenia rynkowi wymaganych informacji w zakresie ESG. To jedna strona medalu. Z drugiej są spółki, które deklarują, że ESG jest dla nich coraz ważniejsze i że tematyka ta coraz częściej pojawia się na spotkaniach zarządu czy rady nadzorczej. Ale za przygotowanie informacji niefinansowej najczęściej odpowiada dział PR. Jedynie 36 proc. firm poddaje raport niefinansowy ocenie zewnętrznych audytorów, a 41 proc. członków rad nadzorczych widzi brak korelacji między raportowaniem niefinansowym a strategią biznesową. W nieoficjalnych rozmowach spółki narzekają na mnogość nowych regulacji i ich zmienność. Jednak przyznają, że od ESG nie ma ucieczki i że w dłuższym terminie ich spółka – i cała gospodarka – na takim podejściu powinna zyskać.