REKLAMA
REKLAMA

Felietony

Uważaj na kryptowaluty i tokeny – regulatorzy biją na alarm

Pod hasłem „Uważaj na kryptowaluty" Komisja Nadzoru Finansowego oraz Narodowy Bank Polski uruchomiły stronę internetową w ramach wspólnej kampanii informacyjnej, mającej – jak samo hasło wskazuje – ostrzegać inwestorów przed lokowaniem kapitału w kryptowalutach.

Anne-Marie Weber-Elżanowska LL.M., Uniwersytet Warszawski

Foto: Archiwum

Stanisław Komorowski LL.M., Komorowski Law Firm PLLC

Foto: Archiwum

Kampania informacyjna jest kolejną, po komunikacie z listopada w sprawie sprzedaży tzw. monet lub tokenów (ang. Initial Token Offering – ITO lub Initial Coin Offering – ICO), odpowiedzią KNF na znaczny wzrost zainteresowania zarówno kryptowalutami, jak i ICO jako innowacyjnym instrumentem finansowania przedsięwzięć gospodarczych, który ma odzwierciedlenie w ożywionej debacie medialnej. Podczas gdy kryptowaluty niosą za sobą głównie ryzyko czysto finansowe dla ich posiadaczy, stanowisko KNF dotyczące ICO implikuje potencjalnie daleko idące ryzyko prawne dla podmiotów zaangażowanych w proces przeprowadzania tego typu finansowań.

ICO na świecie – różne stopnie ostrożności regulatorów w innych państwach

Zajęcie przez KNF ostrożnego stanowiska wobec ICO wpisuje się w działania organów regulujących funkcjonowanie rynków finansowych w innych państwach, przy czym stopień ostrożności sięga od dość liberalnego Singapuru, przez umiarkowane USA, aż do całkowitego zakazu ICO w Chinach. Przed ICO ostrzega również Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA) w dwóch komunikatach z listopada, nazywając je „ekstremalnie ryzykownymi" oraz „wysoce spekulacyjnymi" formami inwestycji.

Przechodząc od ostrzeżeń do czynów, amerykański regulator Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) stworzyła we wrześniu specjalną jednostkę do walki z naruszeniami w sferze wirtualnej, w tym m.in. do naruszeń związanych z ICO oraz kryptowalutami (tzw. Cyber Unit). W grudniu nowo utworzona jednostka wniosła do federalnego sądu w Nowym Jorku pierwszy pozew przeciwko będącej w trakcie ICO spółce PlexCorps, która sprzedawała mający charakter papieru wartościowego token PlexCoin, obiecując inwestorom 1354 proc. zysku w okresie pierwszych 29 dni inwestycji. Sąd federalny przychylił się do wniosku SEC i zamroził aktywa PlexCorps, w tym 15 milionów dolarów, które spółka zdążyła zebrać od inwestorów indywidualnych w trakcie ICO.

Nowatorski charakter ICO znajduje odbicie w nieukształtowanej polityce regulatorów

Analizując dotychczasowe, często rozbieżne, stanowiska regulatorów wobec ICO nasuwa się wniosek, że są to dopiero pierwsze kroki w kierunku wypracowania przez te organy ostatecznych stanowisk co do przesłanek objęcia ICO regulacją prawną rynku finansowego. Z jednej strony, regulatorzy wskazują, że kluczowe ryzyko dla inwestorów wynika z braku umiejscowienia ICO w „siatce bezpieczeństwa", tworzonej dla obrotu papierami wartościowymi przez regulacje prawne rynku finansowego. Z drugiej strony, komunikowane wytyczne, według których organizatorzy ICO mają zdecydować czy ich token wypełnia definicję instrumentu finansowego – a w konsekwencji podlega regulacji rynku finansowego – często nie są wystarczająco klarowne.

Struktura ICO i charakter tokena determinują poddanie ICO regulacjom rynku finansowego

W kontekście europejskiego rynku finansowego ESMA sygnalizuje, że w zależności od struktury ICO, mogą znaleźć zastosowanie przepisy dotyczące obowiązku sporządzenia prospektu emisyjnego oraz jego zatwierdzenia przez właściwy organ nadzoru finansowego lub przepisy dyrektywy w sprawie zarządzania alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi. ESMA wskazuje również, że w przypadku zakwalifikowania tokena jako instrumentu finansowego mogą obowiązywać wymogi prawne, wynikające z dyrektywy w sprawie rynków instrumentów finansowych (MiFID), w szczególności obowiązek określenia profilu ryzyka klienta oraz obowiązki informacyjne dotyczące ryzyka inwestycji w dane ICO. Potencjalnie ICO może również podlegać ocenie z punktu widzenia przepisów dyrektywy w sprawie zapobiegania wykorzystywaniu systemu finansowego do prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu. Wydaje się, że z uwagi na innowacyjny charakter ICO, regulatorzy znajdują się jeszcze w procesie poznawania tego instrumentu finansowania, a tym samym po stronie organizatorów ICO utrzymuje się stan niepewności co do przesłanek oraz zakresu stosowania regulacji rynku finansowego. Również inwestorzy indywidualni, którzy nabyli tokeny stąpają po regulacyjnym cienkim lodzie. Ewentualne uznanie tokenów sprzedanych w przeszłych ICO za instrumenty finansowe oznaczałoby naruszenie regulacji rynku finansowego przez spółki, które przeprowadziły ICO, a w konsekwencji drastyczny spadek wartości samego tokena.

Jaka przyszłość dla ICO?

Ryzyko regulacyjno-prawne będzie niewątpliwie stanowić wyzwanie w procesie organizowania ICO oraz stanowić kluczowy obszar analizy. Jak wskazują sami regulatorzy, fundamentalne znaczenie będzie miało świadome ustrukturyzowanie ICO, przy uwzględnieniu całokształtu regulacji rynku finansowego. Niezbędne w tym zakresie jest zatem bieżące śledzenie rozwoju stanowisk regulatorów. W świetle inflacji regulacji rynku finansowego na poziomie unijnym należy się spodziewać również inicjatyw ustawodawczych, zmierzających do regulacji ICO. Pomimo odbioru ICO w opinii publicznej jako innowacyjnego, a zarazem prostego, taniego, elastycznego i „samoobsługowego" instrumentu finansowania, jego faktyczna atrakcyjność będzie zatem w przyszłości determinowana podejściem regulatorów i stopniem ich ingerencji w ICO.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA