III kwartał może być dla polskich wytwórców prądu udany. Elektrownie węglowe pracowały z pełną mocą, sprzedając tańszą energię innym krajom z naszego kontynentu. Tajemnica tkwi w długości kontraktowania węgla energetycznego w Polsce.
Dlaczego polski węgiel był tańszy?
Ceny notowane na rynku ARA wpływają pośrednio na polski rynek węgla energetycznego. Oznaczają mniejszą opłacalność importu surowca do Polski.
Spółki górnicze otrzymują liczne pytania dotyczące możliwości sprzedaży węgla i obecnie nie mają problemu z upłynnianiem całego wolumenu produkcji. Elektrownie i elektrociepłownie wykupują tańszy surowiec krajowy, przyczyniając się do spadku ilości zalegających na zwałach milionów ton węgla.
Skąd wynika przewaga krajowego węgla nad importowanym? Krajowy rynek węgla energetycznego oparty jest przede wszystkim na umowach wieloletnich zawieranych między sektorem wydobywczym a energetycznym, gdzie funkcjonują ścieżki cenowe. Ceny ustalane są na ogół na okresy roczne. Spółki węglowe, jak Polska Grupa Górnicza, Tauron Wydobycie, Lubelska Bogdanka czy w mniejszym stopniu Jastrzębska Spółka Węglowa, bazują głównie na kontraktach długoterminowych. Kontrakty te oparte są na formułach cenowych odnoszących się przede wszystkim do indeksu PSCMI (Polski Indeks Rynku Węgla Energetycznego). W związku z tym wzrost bądź spadek cen nie jest tak dynamiczny i odbywa się z dużym opóźnieniem. Tylko nieznaczna część umów krótkoterminowych daje obecnie szanse na zwyżki cen.