Reklama

Projekt Azotów droższy, ale pieniędzy wciąż brak

Chemiczna grupa przyznaje, że bez partnera nie uda się jej dopiąć finansowania budowy fabryki polipropylenu, która może pochłonąć 6,5 mld zł. Trwają poszukiwania.
Paweł Łapiński, wiceprezes Grupy Azoty, zapewnia, że banków chętnych do finansowania inwestycji nie

Paweł Łapiński, wiceprezes Grupy Azoty, zapewnia, że banków chętnych do finansowania inwestycji nie brakuje.

Foto: materiały prasowe

– To jeden z najlepszych naszych projektów pod kątem zakładanych parametrów ekonomicznych – tak inwestycję w fabrykę tworzyw sztucznych w Policach zachwala Paweł Łapiński, wiceprezes Grupy Azoty. Zakład produkujący polipropylen ma powstać na terenie zależnych Polic. Szacowany całkowity budżet inwestycji urósł z planowanych 5,4 mld zł do 6,5 mld zł. Z tego około 60 proc. ma pochodzić z bankowych kredytów. Wiadomo też, że do dopięcia finansowania niezbędne będzie wsparcie partnera, który miałby wyłożyć co najmniej 200 mln euro (około 860 mln zł). – Prowadzimy już w tej sprawie rozmowy z inwestorami. To podmioty krajowe i zagraniczne, partnerzy strategiczni i finansowi – zapewnia Łapiński. Szczegółów nie ujawnia.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama