REKLAMA
Czytaj e-wydanie
REKLAMA

Banki

Bank Pocztowy zawiąże rezerwę

Rezerwa w wysokości 10,7 mln zł dotyczy proporcjonalnego zwrotu prowizji za udzielenie kredytów konsumenckich spłaconych przed terminem.
Foto: materiały prasowe

Sprawa dotyczy wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z września 2019 r. Wyrok ten zmusza banki do zwrotu jednorazowych opłat pobranych w razie wcześniejszej spłaty kredytu. Trybunał zdecydował, że klienci spłacający przed czasem kredyt konsumencki, powinni otrzymać proporcjonalny zwrot kosztów początkowych, np. opłat przygotowawczych, administracyjnych, ubezpieczeniowych czy prowizji. Dotychczas banki były nieugięte i twardo stały na stanowisku, że zwrot tych jednorazowych opłat początkowych jest nieuzasadniony.

W przypadku Banku Pocztowego rezerwa obejmuje 5,6 mln zł jako pomniejszenie wyniku odsetkowego oraz 5,1 mln zł zaksięgowane w pozostałych kosztach operacyjnych banku.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pod koniec grudnia 2019 r. wydał decyzję kończącą postępowanie w sprawie Banku Pocztowego dotyczącego tego czy naruszył tzw. zbiorowe interesy konsumentów. Decyzja ma charakter zobowiązujący i nie nakłada na bank kar pieniężnych, stanie się prawomocna 3 lutego. Urząd stwierdził, że bank mógł naruszać interesy konsumentów i zobowiązał go do podjęcia działań zmierzających do zakończenia tego procederu i usunięcia jego skutków.

Konsumenci, którzy dokonali wcześniejszej spłaty kredytu "Pożyczka na Poczcie" udzielonego między 1 marca 2015 r. a 30 czerwca 2016 r., mogą złożyć w banku reklamację w celu odzyskania nadpłaconej prowizji.

Dokonanie zwrotu - w ramach przysporzenia konsumenckiego - części prowizji, proporcjonalnie do okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy pożyczki w związku z jej wcześniejszą spłatą, należeć się będzie konsumentom, którzy oprócz wspomnianego terminu zawarcia pożyczki spłacili ją wcześniej niż przewidziano w umowie i złożyli reklamację. Zwrotu Bank Pocztowy dokona, stosując wyliczenie oparte o tzw. metodę liniową, w terminie 30 (trzydziestu) dni od złożenia reklamacji na numer rachunku bankowego wskazany w reklamacji.

Ta ostatnia informacja, o liniowej metodzie księgowania, jest niekorzystna dla banków, bo jest bardziej kosztowna niż tzw. metoda efektywnej stopy procentowej, będącej bardziej korzystną dla banków (różnica wynika z tego, że w pierwszych miesiącach kredytu spłacane są głównie odsetki, a dopiero w późniejszych w coraz większym stopniu kapitał). Liniowe podejście zastosowały do tej pory tylko Alior i właśnie Pocztowy. Istnieje obawa, że będą musiały zrobić to także PKO BP czy Millennium, które zastosowały metodę efektywnej stopy procentowej.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA