Analizy

Spodziewana poprawa w wynikach spółek za III kwartał

Oczekiwania odnośnie do tego sezonu wyników są optymistyczne. Wiele spółek zakończony niedawno kwartał może zaliczyć do udanych. Które z nich przedstawią wyniki wyraźnie lepsze niż przed rokiem?
Foto: Bloomberg

Sezon publikacji raportów za III kwartał już wystartował, ale zdecydowana większość spółek dopiero pochwali się osiągnięciami. Z pomocą analityków sprawdziliśmy, w których z nich spodziewana jest najbardziej efektowna poprawa wyników rok do roku.

Udany kwartał potentatów

Z przewidywań analityków wynika, że najmniej problemów z poprawą wyników sprzed roku powinny mieć przede wszystkim banki, spółki energetyczne, wydobywcze, paliwowe i przedstawiciele branży handlu detalicznego. – Banki, choć jeszcze nie pokażą korzyści z podwyżki stóp procentowych, to są w stanie poprawiać marże i zwiększać prowizje w środowisku rosnącej gospodarki i inflacji. Energetyka poprawia marże dzięki wysokim cenom prądu, przy dużo niższym podwyżkom cen krajowego węgla. Wyjątkiem jest Tauron w związku z awarią nowego bloku w Jaworznie. Nasze kopalnie, czyli KGHM, JSW i Bogdanka korzystają z wysokich cen miedzi i węgla. Spółki paliwowe, czyli PKN Orlen, Lotos i PGNiG zarabiają więcej dzięki powrotowi ruchu na drogach, rosnącej gospodarce i wysokim marżom rafineryjnym – wylicza Seweryn Masalski, dyrektor inwestycyjny w MM Prime TFI.

Według oczekiwań analityków wśród firm z WIG20 skokowa poprawa spodziewana jest w wynikach m.in. JSW (rok temu spółka była głęboko pod kreską), PGNiG, KGHM, Lotosu i PGE.

Odbudowa sprzedaży

Foto: Parkiet

Pozytywnych wieści inwestorzy mogą oczekiwać ze spółek nastawionych na konsumenta. – Sprzedaż detaliczna w lipcu i sierpniu rosła w tempie ok. 10 proc. W podziale na kategorie cały czas najlepiej zaprezentowały się obszary, które w poprzednim roku najmocniej zostały dotknięte przez Covid-19 i wprowadzane obostrzenia, tj. paliwa i odzież. Pozytywne odczyty dotyczą również rynku pracy. Mamy niskie bezrobocie, a wynagrodzenia rosną w tempie 9–10 proc. rok do roku. Wraz ze wzrostem płac i sprzedaży detalicznej podążają odczyty inflacyjne. Ostatnie miesiące przyniosły dynamikę inflacji powyżej 5 proc., w tym dawno niewidziany wzrost w kategorii „odzież i obuwie" (pierwszy raz od dziesięciu lat). Podsumowując, wydaje się, że większość czynników makro, jak i niska baza sprzyjają obecnie odbudowie sprzedaży przez przedstawicieli handlu – wyjaśnia Adrian Górniak, analityk DM BDM. Spodziewa się efektownej poprawy wyników LPP i VRG. Na kolejny udany kwartał może także liczyć Dino. W przypadku właściciela sieci supermarketów motorem poprawy były przede wszystkim dalszy rozwój sieci sklepów i wzrost sprzedaży porównywalnej, zapewniając wyższe przychody i zyski.

Michał Krajczewski, analityk BM BNP Paribas, w tym gronie wyróżnił CCC. Zwraca uwagę, że ubiegłoroczny kryzys wymusił dalszą restrukturyzację biznesu i dokapitalizowanie spółki. – Obecnie obserwujemy korzystne trendy popytowe w związku z otwarciem gospodarki po lockdownie, a konsumenci realizują odłożony popyt. Pozytywne trendy wspierane są przez działania spółki mające na celu dalsze rozszerzenie oferty, inwestycje w e-commerce, wysoki poziom zatowarowania (a więc spółka nie powinna odczuć problemów logistycznych tak mocno jak konkurencja). Równocześnie pomimo rosnących kosztów (logistyka, wynagrodzenia, mniej korzystne kursy walutowe), zarząd zapowiada poprawę rentowności z uwagi na podwyżki cen produktów, ograniczenia skali promocji i efekty skali – wyjaśnia ekspert.

Wśród beneficjentów wzrostu wydatków konsumentów znaleźli się również dystrybutorzy IT. Utrzymujące się wysokie zapotrzebowanie na sprzęt i usługi IT będzie miało odzwierciedlenie w rosnących zyskach AB i Asbisu.

Dynamicznie rosnąca sprzedaż dobrze wróży wynikom Inter Carsu. – Spodziewamy się istotnej poprawy wyników z uwagi na wzrost skali biznesu – dynamika sprzedaży w III kwartale przekroczyła 25 proc. rok do roku, przy czym nadal wyższa zmiana notowana jest w eksporcie. Z jednej strony wsparciem dla wyników pozostają podwyżki cenników przenoszące wzrost kosztu produktów, transportu i logistyki na klienta, ale także wsparciem pozostaje wysoki popyt na bazie utrzymujących się trendów na rynku, tj. wysoki wiek aut, niższe rejestracje nowych pojazdów, odroczenie napraw, niższa popularność komunikacji zbiorowej – zauważa Krajczewski.

Korzystne otoczenie

Korzystne warunki do poprawy wyników mieli deweloperzy mieszkaniowi. Dobra koniunktura i niskie stopy nakręciły popyt na nowe mieszkania, co znajdzie odzwierciedlenie w wynikach. – Cały czas obserwowany jest wzrost cen transakcyjnych i ofertowych na głównych rynkach. Widać także, że deweloperzy starają się rozpoczynać dużo inwestycji, lepiej wygląda kwestia uzyskiwania pozwoleń. W ślad za tym podąża liczba udzielanych kredytów hipotecznych oraz ich średnia wartość, co należy tłumaczyć m.in. kształtowaniem stóp procentowych. Niemniej, z rynku docierają co jakiś czas głosy o czynnikach ryzyka. Deweloperzy wskazują, że podaż nie nadąża za popytem i może to prowadzić w niektórych przypadkach do skrajnego windowania cen – wskazuje Górniak. Skala poprawy wyników w III kwartale będzie jednak uzależniona od liczby przekazań mieszkań. Pod tym względem pozytywnie wyróżnił się Atal. – Od lipca do września Atal przekazał klientom 740 lokali, co oznacza wzrost rok do roku o ponad 35 proc.. Jednocześnie zakładamy, że średnia cena przekazywanego lokalu była o kilka procent wyższa, co przy utrzymaniu kosztów w ryzach powinno istotnie poprawić rezultaty III kwartału – oczekuje Krajczewski.

Dla spółek z sektora IT kluczowe znaczenie miał wzrost popytu ma usługi informatyczne wśród firm i instytucji. Jego pozytywny efekt powinien być zauważalny m.in. w wynikach Comarchu. – Spółka wskazywała na bardzo mocny portfel zleceń na II półrocze. Sądzimy, że po negatywnym zaskoczeniu w II kwartale spółka powinna poprawić wyniki w najbliższym kwartale dzięki nadal mocnemu segmentowi ERP w Polsce, gdzie utrzymuje się silny popyt na oprogramowanie, a także w związku z zagranicznymi kontraktami w segmencie telekomunikacji. Pomagać wynikom powinno także odbicie na rynku linii lotniczych, które zamroziły inwestycje w trakcie pandemii, ale teraz wracają z projektami na czym korzystają takie spółki jak Comarch mający w tej niszy mocną pozycję na rynkach międzynarodowych – przekonuje Dominik Niszcz, analityk Trigon DM.

Duże nadzieje analitycy także wiążą z wynikami Wirtualnej Polski, będącej beneficjentem odbicia na rynku reklamy internetowej oraz coraz mocniejszej pozycji rynkowej.

Wyjątkowo udany sezon

Ogólnie wyniki za III kwartał powinny być bardzo dobre dla spółek z różnych sektorów. Banki korzystały z niskich kosztów ryzyka – na początku pandemii utworzyły duże rezerwy na niespłacone kredyty, lecz szybkie odbicie gospodarcze sprawia, że niewypłacalności jest niewiele. Spółki wydobywcze są beneficjentami wysokich cen surowców. Właściciele sieci sklepów korzystają z powrotu klientów po pandemii; w tej grupie spółek są też takie, którym powinna pomagać inflacja. Producenci paliw osiągają wysokie marże: klienci narzekają, ale tankują. To samo dotyczy wielu innych spółek przemysłowych. Jedynym istotnym wyjątkiem może być przemysł chemiczny, szczególnie silnie dotknięty przez wzrost cen energii. Spółki informatyczne generalnie radzą sobie dobrze i poprawiają wyniki. To samo dotyczy deweloperów zajmujących się mieszkaniami. Wśród wydawców gier są spółki o bardzo różnej dynamice wyników, ale generalnie oczekiwania wobec tych podmiotów są niższe niż rok temu i być może dzięki temu łatwiej będzie je pobić. Wydaje się, że trwający sezon publikacji wyników powinien zostać zapamiętany jako wyjątkowo udany . JIM

Oczekiwana poprawa w wynikach spółek

Oczekiwania dotyczące wyników za III kwartał oraz perspektywy wyników kolejnych kwartałów są w moim odczuciu wysokie. Pozytywnym zaskoczeniem będzie branża bankowa, w tym oczekiwanie poprawy wyniku odsetkowego oraz marży odsetkowej netto, a także zazwyczaj niższe niż aktualny konsensus rynkowy saldo rezerw. Z branży finansowej po znzcznych zwyżkach indeksów i zmienności można oczekiwać solidnych wyników asset managerów, jak i spółek foreksowych. Ponadto niska stopa bezrobocia i rosnący fundusz płac sprzyjają spółkom wierzytelnościowym. Jednak największe dynamiki r./r. pokażą zapewne spółki handlujące stalą. Z drugiej strony swojego rodzaju ofiarami skokowego wzrostu notowań towarów, w tym gazu naturalnego mogą być spółki nawozowe. Rozczarowaniem będą zazwyczaj spółki postrzegane rok temu jako beneficjenci Covid-19. Z powodu skokowego wzrost cen frachtu z Chin czy zaburzeń w łańcuchach dostaw można oczekiwać presji na wyniki spółek importujących z Azji oraz presji na wyniki spółek zatrudniających relatywnie duży odsetek pracowników z pensją zbliżoną do minimalnej. . JIM

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.