Analizy

#WykresDnia: Russell 1000 w górę

Po 11 miesiącach utraty wartości indeks Russell 1000 jest na dobrej drodze do najlepszego miesiąca w porównaniu do wzrostu od marca 2001 r.
Foto: AFP
Foto: parkiet.com

Indeks zyskał w poniedziałek 1,49 proc., dochodząc do 1879,69 punktu. To nieco mniej niż szczyt notowań w ostatnim półroczu – 1989,08 pkt 2 września. Jednak od najniższego notowania z 23 marca – 1224,45 pkt – indeks wciąż idzie do góry.

Morgan Stanley twierdzi, że prognozy dotyczące wyników spółek giełdowych są bardziej nieprzewidywalne niż kiedykolwiek, ale skupienie się na „czynnikach wysokiej jakości" może ujawnić długoterminowych zwycięzców.

Około 74 proc. spółek z indeksu dużych spółek Russell 1000 wycofało się lub zrezygnowało z przedstawiania prognoz zysków w swoich raportach kwartalnych w tym roku.

Tylko 8 proc. spółek Russell 2000 o małej kapitalizacji nadal dostarcza wskazówek, w porównaniu z 21 proc. rok temu.

Wytyczne przyciągają tymczasowych akcjonariuszy krótkoterminowych i odgrywają kluczową rolę w analizie inwestorów w celu oceny przyszłych wyników i rozwoju firmy. Jednak w przypadku ich braku, lepszym podejściem jest zbadanie „czynników jakości", które odzwierciedlają kondycję firmy, powiedział Morgan Stanley.

Bank zwrócił uwagę, że w czasie kryzysu finansowego w 2008 r. inwestorzy bezzasadnie karali firmy, które zawiodły pod względem przychodów i zysków, oraz nagradzali te, które nie osiągały zysków, ale przekraczały oczekiwania dotyczące przychodów.

„Kluczem dla inwestorów jest posiadanie strategii, która oddziela prawdziwe załamania gospodarcze od szumu technicznego" - powiedział Boris Lerner, szef działu ilościowych badań akcji w Morgan Stanley. „Ostatecznie wszystko zależy od jakości zysków".

Lerner i jego zespół odkryli, że skutecznym sposobem „znalezienia wartości alfa w zaskakujących wynikach" jest zajmowanie długich pozycji w akcjach wysokiej jakości, które przewyższają konsensus zysków i szacunków przychodów, oraz krótkie akcje niskiej jakości, które nie spełniają oczekiwań.

„Czynniki jakościowe" obejmują wskaźniki takie jak rentowność, rozliczenia międzyokresowe, efektywność operacyjna, dźwignia finansowa i stabilność zysków w odniesieniu do całej branży. „Chociaż sam wzrost przychodów nie definiuje firmy o wysokiej jakości, jest to silna wskazówka, że ??istnieje popyt na jej produkty lub usługi" - powiedział Lerner.

Podkreślił, że strategia, która łączy zaskoczenie i jakość zysków, jest bardziej satysfakcjonująca dla inwestorów i pokazuje potencjał do uzyskania stałych wyników.

Tymczasem fundusz wzrostu, który skupił się na identyfikacji spółek, których zyski przewyższają oczekiwania, osiągnął w tym roku lepsze wyniki niż rynek, ponieważ kilka długoterminowych zakładów i zmiany portfela związane z pandemią przynoszą zyski.

Hartford Growth Opportunities Fund, który zarządza aktywami o wartości ponad 2 miliardów dolarów, wzrósł o 31 proc. w porównaniu z około 4-proc. zwrotem z S&P 500. Indeks Russell 1000 Growth, który służy jako benchmark funduszu, zyskał w tym roku 20 proc. W ciągu ostatnich pięciu lat fundusz odnotował roczny zwrot w wysokości nieco poniżej 20 proc.

Steve Mortimer, który jest współzarządzającym od 2010 roku powiedział, że strategia inwestycyjna opiera się na czterech kluczowych zasadach: identyfikowaniu firm, których długoterminowe zyski przewyższają wyceny Wall Street, analizowanie krótkoterminowych zysków w celu uzyskania wskazówek, gdzie firma jest na czele, szukając wzrostu w nieoczekiwanych miejscach i skrupulatnie porównując ryzyko z nagrodą dla wszystkich akcji w portfelu

Powiązane artykuły