Akademia inwestycyjna

Zyski wymagają bardziej ryzykownych inwestycji

Obniżki stóp procentowych przeprowadzone przez RPP i rosnąca nadpłynność w sektorze bankowym przełożyły się na radykalne obniżenie oprocentowania lokat i spadek rentowności obligacji skarbowych.

Rafał Bogusławski, dyrektor ds. strategii i rozwoju produktów oszczędnościowych, Analizy Online

Foto: tv.rp.pl

W takich warunkach uzyskanie atrakcyjnych stóp zwrotu bez zaakceptowania wyższego ryzyka stało się niemożliwe. W strefie euro, a ostatnio również w USA, firmy zajmujące się doradztwem inwestycyjnym sugerują, żeby zmienić proporcje w długoterminowych portfelach. Jeszcze kilka lat temu było zalecane, by udział inwestycji w fundusze akcji wynosił 40 proc., a w fundusze obligacyjne 60 proc. Teraz sugeruje się 60-proc., a nawet 70-proc., udział akcji. Wynika to z polityki niskich stóp procentowych prowadzonej przez banki centralne, co ogranicza stopy zwrotu na rynku papierów dłużnych, a równocześnie sprzyja rynkom akcji. Nawet ci polscy inwestorzy, którzy niechętnie podejmują ryzyko, powinni rozważyć udział funduszy akcyjnych w portfelu (co najmniej 20–30 proc.). Obecnie najbardziej rozgrzanym rynkiem akcji na świecie jest amerykański rynek spółek technologicznych. Od końca 2018 r. dobrze zachowuje się również sWIG80, czyli małe i średnie spółki notowane na warszawskiej giełdzie. Jednak portfel inwestycyjny powinien być zdywersyfikowany. Dlatego warto do niego wprowadzić nie tylko takie fundusze, które dobrze radziły sobie w ostatnich latach.

Trzeba pamiętać o funduszach inwestujących w spółki dywidendowe. Spółki te mogą odzyskać blask, gdy pojawi się skuteczna szczepionka na Covid-19, a inwestorów przyciągną atrakcyjne stopy dywidend. W portfelu powinny się znaleźć również fundusze inwestujące w złoto lub w przedsiębiorstwa wydobywające ten kruszec. W ostatnich miesiącach zainteresowanie złotem dla celów inwestycyjnych wzrosło, co jest odpowiedzią na spadek realnych stóp procentowych i bezprecedensową skalę wspierania gospodarek zarówno przez banki centralne, jak i przez rządy. Kilkuprocentowy udział tych funduszy w portfelu stanowiłby również zabezpieczenie na wypadek wzrostu ryzyka politycznego. Oczywiście wprowadzając takie fundusze do portfela, warto pamiętać o ryzyku inwestycyjnym. Zmienność na rynkach akcji jest zazwyczaj wyższa niż na rynku obligacji. Jednak w dzisiejszych warunkach rynkowych tylko bardziej ryzykowne portfele pozwalają myśleć o stopach zwrotu, które przewyższą inflację wynoszącą ostatnio w Polsce 2,9 proc. (rok do roku). Zyski wymagają bardziej ryzykownych inwestycji

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Wyjątkowa okazja: kup kwartalną e-prenumeratę, dostaniesz kolejny kwartał gratis!
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.