Reklama

Rynek złotego 13 maja - złoty pozostaje słabszy

Poniedziałek mimo euforii na Wall Street po decyzjach o wyraźnej redukcji stawek celnych na Chiny (i wzajemnie) nie przyniósł umocnienia złotego.

Publikacja: 13.05.2025 10:15

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Foto: materiały prasowe

Polska waluta osłabiła się wobec dolara, który był wczoraj głównym beneficjentem poprawy globalnego sentymentu, ale i też wobec innych walut. To pokazuje, że rynek szybko skorygował umocnienie złotego z końca ubiegłego tygodnia, jakie było wynikiem czwartkowego komentarza szefa NBP, który był "jastrzębi" - cięcie stóp w środę nie było początkiem cyklu, a tylko dostosowaniem. Inwestorzy w te słowa jednak zbytnio nie wierzą, gdyż duży wpływ będą mieć kolejne dane i sytuacja globalna - a tu jakoś trudno wyobrazić sobie sytuację w której realne stopy procentowe w Polsce rosną przy jednoczesnym luzowaniu ze strony głównych banków centralnych (FED obniżyć stopy wcześniej, niż we wrześniu). 

Co dalej? Wtorek przynosi cofnięcie na globalnym ryzyku po euforycznym poniedziałku, dolar cofa się dzisiaj na szerokim rynku. W przypadku USDPLN korekta jest jednak niewielka, co pokazuje, że rejon 3,80 będzie się mocno bronić, jako wsparcie. O godz. 9:25 dolar jest notowany w okolicach 3,82 zł, a z kolei euro zbliża się do 4,25 zł. Dzisiaj o globalnym sentymencie zdecyduje inflacja CPI w USA - dane za kwiecień poznamy o godz. 14:30. Wcześniej, bo o godz. 11:00 mamy dane ZEW z Niemiec, ale one będą mieć małe znaczenie. W temacie relacji USA-Chiny to pozytywne jest to, że strona chińska wyraża gotowość i wyraźne zainteresowanie pogłębionymi negocjacjami handlowymi z USA.

Foto: DM BOŚ

Wykres dzienny EURPLN

Foto: DM BOŚ

Reklama
Reklama

Wykres dzienny USDPLN

W przypadku EURPLN rejon 4,24-4,25 wpisuje się w tzw. scenariusz ruchu powrotnego, ale taka interpretacja może być też błędna. Niewykluczone, że EURPLN z okolic 4,1260 w końcu lutego, rozpoczął budowanie nowej struktury, a teraz, czyli od 4,3090 do 4,2230 mieliśmy tylko korektę tego ruchu. Z kolei w przypadku USDPLN ważne będzie to na ile uda się naruszyć linię spadkową trendu przy 3,8250, oraz co dalej zrobi EURUSD. Jeżeli EURUSD jest w korekcie silnego ruchu, który doprowadził do szczytu przy 1,1572 w kwietniu, to USDPLN mógłby pójść jeszcze wyżej.

Sporządził: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Waluty
Lekkie podbicie dolara
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Waluty
Sytuacja na rynkach 17 lutego - dolar jednak odbija?
Waluty
Bez Chin, bez USA
Waluty
Sytuacja na rynkach 11 lutego - dolar traci przed NFP
Waluty
Nadeszły ciężkie czasy dla dolara?
Waluty
Co dalej z jenem po sukcesie Premier Japonii?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama