Reklama
Rozwiń
Reklama

Dolar znów w odwrocie

Inflacja bazowa w USA nie wykonała drugiego silnego skoku z rzędu. Po wzroście 0,25 proc. miesiąc do miesiąca w sierpniu, we wrześniu odnotowano przyrost rzędu 0,13 proc.
Dolar znów w odwrocie

Foto: materiały prasowe

Nie jest to co prawda wartość fatalna, ale niższy od prognoz odczyt nie daje żadnej pewności, że po serii rozczarowań, która nieprzerwanie trwała od marca do lipca, presja cenowa w końcu zaczyna krzepnąć.

Nie słabną tym samym wątpliwości inwestorów co do scenariusza zakreślonego przez Fed, w którym słabość inflacji bazowej jest przejściowa i ma swoje źródła w czynnikach jednorazowych. Wśród nich dominują przede wszystkim zmiany taryf operatorów telekomunikacyjnych i bardzo wysoka zmienność stawek hotelowych. Gdyby wyłączyć obie kategorie, to trend w kształtowaniu się cen nie pozostawiałby już złudzeń, że kolejne podwyżki są potrzebne. Szersza miara inflacji konsumenckiej zanotowała dynamikę 2,2 proc. rok do roku, co oczywiście jest w znacznym stopniu pochodną huraganów Harvey i Irma, które wywindowały ceny paliw. Skutkowało to również silnym wzrostem sprzedaży detalicznej wspartym dodatkowo odbiciem sprzedaży aut. Przy rozgrzanym rynku pracy, pozytywnych tendencjach w przychodach gospodarstw domowych oraz wyśmienitych nastrojach konsumenckich nie można mieć większych obaw, czy spożycie indywidualne pozostanie silne.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama