– Rynek reklamy w Polsce jest trudny i coraz bardziej skomplikowany. Prognozy na ten rok mogą być odwrotne do sytuacji, która miała miejsce w poprzednich latach – powiedziała na wtorkowej konferencji Katarzyna Woźnicka, członkini zarządu Kina Polska TV (Grupa Canal+).

– Kanały telewizyjne są pod dużym wpływem czynników zewnętrznych: wydarzeń sportowych czy serwisów streamingowych, które zaczynają odbierać czas konsumpcji telewizji – dodała Patrycja Gałązka-Struzik, współzarządzająca Kino Polska TV (spółka nie ma prezesa).

Według Gałązki-Struzik nakłady na reklamę telewizyjną w Polsce są coraz mniejsze. – Z sygnałów od partnerów i domów mediowych wiemy, że wartość rynku reklamy telewizyjnej za cały rok może okazać się jeszcze niższa niż rok wcześniej – powiedziała.

Kino Polska TV traci mniej niż rynek 

Menedżerki notowanej w Warszawie medialnej grupy odpowiadały na pytania dotyczące rynku reklamy telewizyjnej w II półroczu. W I połowie roku  wydatki na to medium spadły o 2,4 proc., a w II  kwartale o 6,5 proc. rok do roku – wynikało wcześniej z szacunków  Agory i Publicis Groupe.

Czytaj więcej

Trzy oferty na operatora telewizyjnego multipleksu

Na tym tle rezultaty grupy Kino Polska TV wyglądają relatywnie dobrze. W I półroczu grupa, która prowadzi telewizyjne kanały tematyczne oraz serwis streamingowy Filmbox+, obniżyła przychody rok do roku o 1 proc. do 160 mln zł.  EBITDA grupy spadła o 4 proc. do 84,6 mln zł, a zysk netto z działalności kontynuowanej wzrósł o 4 proc. do niecałych 41 mln zł.

Foto: GG Parkiet

Jak podał zarząd Kina Polska TV, w I połowie roku grupa zanotowała 1,2-proc. spadek przychodów z emisji oraz 65,8-proc. spadek wpływów ze sprzedaży licencji, co zarządzające wyjaśniają polityką, aby zachować treści na potrzeby własne. Natomiast wzrost odnotowano w przypadku przychodów z produkcji kanałów (+12,3 proc. rok do roku) oraz reklamy (+1,9 proc.).

Grupa działa przy tym nie tylko w Polsce. Jej wpływy z rynków międzynarodowych w I połowie roku wyniosły 47,4 mln zł i stanowiły 30 proc. przychodów ogółem. Urosły o 2 proc. rok do roku.

Zoom traci przychody, ale podnosi zyski

Jeśli chodzi o przychody z reklam poszczególnych kanałów, to Stopklatka zanotowała wzrost o 1,9 proc. (0,6 mln zł), kanały Kina Polska spadek o 1 proc. (0,1 mln zł), a kanały FilmBox i tematyczne wzrost o 15 proc. (plus 2,1 mln zł).

Z kolei przychody Zoom obniżyły się o 8 proc. (1,24 mln zł). Spadek przychodów to m.in. efekt zmiany modelu działania kanału Zoom. Przestał on być nadawany na ogólnopolskim multipleksie cyfrowej telewizji naziemnej (spółka zrezygnowała z koncesji). – Rezygnacja z koncesji pozwoliła nam uzyskać spadek kosztów. Widzimy pozytywny wpływ na wyniki Zoomu w kolejnych kwartałach. To potwierdza, że decyzja o rezygnacji była słuszna – powiedziała Woźnicka.

Grupa podała, że widoczny w półroczu wzrost zysku netto to m.in. efekt poprawy rentowności Zoomu. Dodatni wpływ miały na wynik grupy kanały FilmBox i tematyczne oraz Kino Polska.

Czytaj więcej

Państwo chce poprawić ofertę bezpłatnej telewizji

Możliwe wejście na MUX. Reklamy w trakcie programów

Co ciekawe, panie zarządzające Kinem Polska TV pytane, czy grupa rozważy wprowadzenie któregoś z kanałów na szykowany przez państwo nowy multipleks – tzw. MUX5 – nie wykluczyły  takiej możliwości.

- Czekamy na warunki techniczne MUX5 i na warunki finansowe. Na ten moment to wszystko, co mogę powiedzieć – stwierdziła Woźnicka.

Jak pisaliśmy, Urząd Komunikacji Elektronicznej wyłania zwycięzcę w konkursie na operatora MUX5 spośród trzech podmiotów. Oferty złożyły firmy Emitel, Bcast (grupa Cyfrowy Polsat) oraz MWE Teleport. Ta ostatnia firma podkreśla, że zależy jej na obniżeniu kosztów dla nadawców.

Zarząd Kino Polska TV liczy też na dodatni efekt zmiany polityki wyświetlania reklam.

Od 1 września po konsultacji z brokerem reklamowym grupa zaczęła wyświetlać reklamy nie tylko między programami, ale także w trakcie ich trwania. - Liczymy na rozwój przychodów reklamowych w związku z tym, że będą prezentowane w Polsce w większym wymiarze minutowym – wyjaśniła  Woźnicka.

- Upatrujemy  rozwoju w kontekście współpracy z grupą Canal+, chcemy korzystać z siły tej marki i dostępu do jej katalogu – mówiła również menedżerka, ale nie pokusiła się o podanie synergii uzyskiwanych ze współpracy z Canal+.

- Jako zarząd zawsze walczymy o nowe rekordy i dobre wyniki. Liczymy, że ten rok będzie dobry, ale jak podkreślamy od początku, nie jest to rok łatwy – dodała.