Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Według Dariusza Cegielskiego, prezesa Trans Polonii, priorytetem grupy jest dalszy rozwój na rynkach międzynarodowych.
W ostatnich miesiącach grupie Trans Polonia sprzyjała dobra koniunktura gospodarcza w Polsce i sytuacja w branży transportowej. Zarząd zwraca uwagę m.in. na rosnącą wymianę handlową, co ma związek z niskimi stopami procentowymi, relatywnie tanim pieniądzem i tańszym finansowaniem inwestycji. Działalności prowadzonej przez grupę sprzyja też istotny wzrost liczby posiadanych cystern, co pozwala jej bardziej efektywnie niż dotychczas korzystać z dobrej koniunktury.
– Dzięki nowym jednostkom (ciągnikom i cysternom samochodowym – red.) grupa Trans Polonia w ostatnich latach nawiązała współpracę z nowymi klientami w Polsce i za granicą oraz rozszerzyła jej skalę z obecnymi partnerami. W ciągu ostatnich dwóch, trzech lat zwiększyliśmy liczbę dysponowalnych jednostek o ponad 100 sztuk, do blisko 600 cystern, co czyni nas wiodącym podmiotem w Europie Środkowo-Wschodniej, oferującym przewozy paliw, płynnych chemikaliów, produktów spożywczych i mas bitumicznych – mówi Dariusz Cegielski, prezes Trans Polonii. Dodaje, że w kolejnych okresach firma będzie reagować na bieżąco na potrzeby rynku w zakresie dalszego wzrostu popytu na tabor. Zakup nowych jednostek transportowych firma finansuje środkami własnymi i leasingiem.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Rezygnacja z części dzierżawionych nieruchomości oraz wstrzymanie sztandarowej inwestycji dotyczącej przeładunku i magazynowania produktów agro mają spowodować istotne ograniczenie kosztów. Na tym jednak nie koniec.
Spadający popyt na przeładunki, rosnące moce terminali, manipulacje cenami, działania dumpingowe oraz zmieniające się strategie producentów zbóż sprawiają, że giełdowa grupa musi ograniczać inwestycje i szukać oszczędności.
Dzięki porozumieniu zawartemu z singapurskim armatorem Sea Legend, spółka może w przyszłości istotnie zwiększyć swoją aktywność w świadczeniu usług logistycznych z Chin do Europy Północnej.
We wrześniu między Krakowem a Warszawą zacznie jeździć czeski RegioJet. Będzie podbierać pasażerów PKP Intercity.
Inwestycje współfinansowane z KPO mają przyczynić się m.in. do zwiększenia prędkości pociągów, poprawienia przepustowości tras oraz usprawnienia zarządzania ruchem.
Chodziło o zawieszenie w spółce kosztownych elementów zakładowego układu zbiorowego pracy w zamian za rezygnację z przewidzianych na ten rok zwolnień grupowych. W rezultacie do końca września pracę może stracić maksymalnie 765 osób.