Notowania Ailleronu w ostatnich tygodniach oscylują w okolicach 16–17 zł. W stosunku do średniej ceny docelowej z aktualnych rekomendacji kurs ma 46-proc. przestrzeń do zwyżki. Analitycy oczekują poprawy marż grupy i przychodów w kolejnych kwartałach. Jest to zgodne z zapowiedzią zarządu.
– Mimo wyzwań w branży IT i niższych dynamik wzrostu w 2024 roku, podchodzimy do przyszłości optymistycznie i na poziomie grupy planujemy wzrosty – mówi Piotr Piątosa, wiceprezes Ailleronu. Dodaje, że poprawa rentowności operacyjnej może być efektem koncentracji na rozwoju oprogramowania i świadczeniu specjalistycznych usług.
– Zamierzamy dobrze wykorzystać obecny czas na poszerzenie oferty i zakresu działania. Mamy w planach stworzenie własnej platformy do automatyzacji sprzedaży kredytów hipotecznych. Planujemy także kolejne akwizycje, które mają na celu poszerzenie oferty i przesunięcie w kierunku strategicznych rynków Ameryki Północnej i Europy Zachodniej – mówi wiceprezes. Dodaje, że to właśnie na tych rynkach grupa chce zwiększyć swoją obecność ze względu na dostępność specjalistów i pracę w tej samej strefie czasowej.
Duże nadzieje Ailleron wiąże też z rozwojem sztucznej inteligencji.
– Widzimy, że za sprawą AI i rosnącego popytu na specjalistów stoimy w przededniu rewolucji, chcemy się do niej dobrze przygotować i optymalnie wykorzystać ten skokowy wzrost rynku – mówi. Dodaje, że celem Ailleronu w perspektywie krótko i średnioterminowej jest stanie się partnerem pierwszego wyboru dla banków, instytucji finansowych i firm leasingowych w zakresie narzędzi do nowoczesnej obsługi. Obecnie giełdowa firma oferuje platformy do obsługi komunikacji z klientem, portale samoobsługowe, narzędzia do automatyzacji sprzedaży produktów finansowych i leasingowych oraz do agregacji i analizy danych na potrzeby segmentacji oferty sprzedażowej instytucji finansowych.