Telekomunikacyjna firma zamierza rozwijać trzy podstawowe obszary działalności: biznes kolokacyjny, transmisji danych i dostępu do Internetu.
Spodziewa się „wysokiej dynamiki wzrostu wyników" głównie za sprawą pierwszego z tych obszarów. Już w 2012 roku kolokacja odpowiadała za ponad 50 proc. marży z usług abonamentowych ATM – wynika z dokumentu. Transmisji danych i usługi światłowodowe wypracowywały około 30 proc. zysku ATM, a udział usług dostępu do Internetu spadał z kwartału na kwartał z 20 proc. do około 15 proc.
Główne projekty inwestycyjne ATM koncentrują się na budowie nowych centrów danych, których rynek w latach 2013-2014 ma rosnąć według PMR w tempie 17-19 proc. W tym roku o 19 proc. do 1,12 mld zł. W 2016 r. ma on osiągnąć wartość 1,78 mld zł.
„Przychody ATM (w segmencie data center – red.), podobnie jak w okresach ubiegłych, powinny rosnąć wyraźnie szybciej niż rynek" – uważa spółka. Firma chce utrzymać i wzmocnić swoją pozycję na tym rynku w kraju i regionie. Liczy na wzrost zainteresowania usługami ze strony firm zagranicznych. Zakłada, że do 2015 r. rozbuduje swoje centra danych do blisko 8 tys. m kw.
Ocenia, że w oparciu o już zbudowane centra może w przyszłych okresach zwiększyć zysk EBITDA o 14,4 mln zł, a dzięki prowadzonym inwestycjom w projekt CI ATM – o kolejne 22,8 mln zł EBITDA.
W segmencie transmisji danych (wg Audytela rynek ten urósł w ub.r. o 3 proc., po raz pierwszy od kilku lat), firma będzie dążyć do osiągnięcia „istotnie wyższej marży oraz pożądanej stabilności przychodów" z usług dla firm.
Liczy też na wzrost przychodów z dostępu do Internetu, który upatruje „w możliwej intensyfikacji wykorzystania obecnej infrastruktury". W ub.r. przychody ATM w tym segmencie kurczyły się.
Reasumując spółka ocenia, że nadchodzą dla niej „czasy znaczących wzrostów".
Jej zapowiedzi należy zapewne odnosić do przychodów z wyłączeniem wpływów z kontraktu OSS (dla obsługi numeru 112). W takim ujęciu wyniosły one w ub.r. 124,2 mln zł. Razem z kontraktem i biznesem płatności mobilnych prowadzonych przez mPay – 182 mln zł.
Segment data center uważa za jeden najbardziej obiecujących na rynku ICT. Według danych przedstawionych przez operatora za Tier1 Research, Warszawa jest największym rynkiem centrów danych w regionie Europy Środkowowschodniej z blisko 24 tys. metrów kwadratowych powierzchni kolokacyjnej. Druga jest Moskwa z blisko 22 tys. m kw., a trzeci Budapeszt (blisko 17 tys. m kw.).
Tier1 Research uważa ATM za największego gracza na rynku data center w Warszawie z 4,9 tys. m kw. powierzchni. Drugie miejsce przypisuje GTS Energis/CE Colo (4,02 tys. m kw.), trzecie – Telekomunikację Polską (4 tys. m kw.).
Z kolei Audytel w ubiegłorocznej edycji raportu o data center wskazuje, że na podium są: ATM, TP i Network Communication, a GTS zajmuje czwarte miejsce.
Przez ostatnie dwa lata, ATM zwiększył o około 28 proc. liczbę klientów w centrach danych i o 51 proc. przychody z usług kolokacji. Na koniec grudnia ub.r. powierzchnia w dwóch głównych data center ATM była wypełniona w 76 proc. – podaje operator.
ATM uważa, że w perspektywie kilku najbliższych lat, należy spodziewać się wejścia do Polski takich firm z sektora data center jak Equinix, TelecityGroup, Interxion, Telehouse Europe. To z nimi, według ATM, konkurować będą lokalni dostawcy.