TenderHut rozwija trzy linie biznesowe: outsourcing usług IT, transformację cyfrową oraz tzw. venture building, czyli nadzorowanie rozwoju spółek produktowych. Plany ma ambitne. Chce rosnąć nie tylko organicznie, ale również przez fuzje (na polskim rynku) i przejęcia (w Europie Zachodniej, Ameryce Północnej i Południowej). Docelowo chce mieć zespoły we wszystkich strefach czasowych. Liczy na współpracę z instytucjami oferującymi wsparcie takich inicjatyw, m.in. z Funduszem Ekspansji Zagranicznej PFR.
Informatyczna spółka szacuje, że w 2020 r. wypracowała 45,9 mln zł skonsolidowanych przychodów, co rok do roku oznacza niemal 22-proc. zwyżkę. Wynik netto za 2020 r. nie został podany. Ze sprawozdania finansowego za 2019 r. wynika, że debiutant w ostatnich latach systematycznie poprawiał przychody i zyski. W 2019 r. wypracował prawie 4,6 mln zł EBITDA i 2,8 mln zł zysku netto.
Giełdowe plany TenderHut wpisują się w trendy obserwowane na NewConnect od kilku lat: wśród debiutantów dominują reprezentanci sektora nowych technologii. Z kolei wśród nich prym wiodą producenci gier. Na małą giełdę wybiera się m.in. kilkadziesiąt spółek z grupy PlayWaya. W czwartek jedna z nich – Baked Games – poinformowała o złożeniu dokumentu informacyjnego. Chce zadebiutować w tym półroczu. Podobnie jak Image Power (też z grupy PlayWaya), które kilka dni temu złożyło swój dokument. Do debiutu szykują się też m.in. Drago entertainment i Atomic Jelly (GPW już zatwierdziła dokument tej spółki). kmk