Korzystne, ale w długim terminie, perspektywy rysują się przed każdym działem K2 Holding – uważa zarząd. Jakich wyników spodziewa się w tym roku – można tylko zgadywać.

Na wyższym poziomie

– Nie prognozujemy – ucina Paweł Wujec, prezes K2 Holding, pytany, jakich przychodów i zysków zarząd grupy łączącej marketing i technologię spodziewa się w 2021 r. Zdaniem Wujca efektów zapowiedzianych w strategii opublikowanej w grudniu, takich jak 20-proc. wzrost przychodów, nie należy oczekiwać w krótkiej perspektywie.

Artur Piątek, odpowiedzialny w zarządzie K2 Holding za finanse, sygnalizuje natomiast, że 2021 r. może być okresem przynajmniej stabilizacji wyników. – Mamy nadzieję, że 2020 był rokiem, w którym na stałe weszliśmy na wyższy poziom – powiedział.

W 2020 r. grupa wypracowała najwyższe wyniki w historii. Jej przychody wyniosły prawie 120 mln zł, zysk operacyjny powiększony o amortyzację (MSSF16) przekroczył 14,7 mln zł. Wynik netto był tym razem dodatni – 4,86 mln zł.

– Miniony rok pod wieloma względami był rekordowy – podkreślał Piątek, wspominając także o wycenie akcji na warszawskiej giełdzie. W ciągu ostatnich 52 tygodni kurs sięgał nawet 29 zł za walor, a roczne minimum – mniej więcej rok temu – wynosiło 6,5 zł.

Foto: GG Parkiet

Wujec podtrzymał, że w tym roku grupa chciałaby wypłacić akcjonariuszom 1 zł dywidendy na akcję. – Rada nadzorcza może wypowiedzieć się w tej sprawie w maju – powiedział.

Zarząd K2 Holding nie mówi o tegorocznych wynikach za wiele także dlatego, że trudno przewidzieć, jak zachowają się ostatecznie klienci firm z grupy i jak zdalnie poradzą sobie pracownicy. Zarówno wśród nich, jak i w gronie zarządu są chorzy i ozdrowieńcy. Według Wujca można mówić o pandemicznym zmęczeniu, przekładającym się nie tylko na fizyczny stan, ale i kreatywność.

Grupowa perspektywa

W najbliższych miesiącach zarząd będzie się koncentrować na części technologicznej grupy. – Nie oznacza to wychodzenia z marketingu, bo znaczenie technologii dla marketingu rośnie – mówił Wujec. – Rok 2021 będzie rokiem, w którym postawimy na perspektywę grupową – dodawał.

– Globalnie w długim okresie trendy dla każdego z naszych działów są korzystne lub bardzo korzystne. Natomiast musimy mieć na uwadze, że ciągle jeszcze trwa pandemia i może mieć wpływ na funkcjonowanie naszych klientów – przyznał Michał Paschalis-Jakubowicz, wiceprezes K2.

W krótkim terminie negatywnie na wynikach może się odbić rozwiązanie umowy ze szwajcarskim bankiem Pictet.

K2 nie rezygnuje z przejęć. – Rozpoczęliśmy przegląd rynku pod kątem akwizycji – powiedział Wujec.