Reklama

Walka o wpływy w Wenezueli

W ostatnich latach sytuacja w Wenezueli systematycznie się pogarszała, a dodatkową presję wywołały sankcje Stanów Zjednoczonych. W poprzednim tygodniu Waszyngton narzucił na ten południowoamerykański kraj nową turę sankcji, jeszcze mocniej uderzając w lokalną gospodarkę.
Paweł Grubiak prezes Superfund TFI

Paweł Grubiak prezes Superfund TFI

Foto: materiały prasowe

Amerykanie oficjalnie wspierają opozycję wenezuelską, zarzucając obecnym władzom dyktaturę. Niemniej nie wszystkie kraje są do Wenezueli nastawione sceptycznie. Nie ulega wątpliwości, że kraj ten jest łakomym kąskiem dla zagranicznych spółek naftowych, ponieważ posiada ogromne ilości ropy, dotychczas kontrolowane przez państwową spółkę PDVSA. Wokół Wenezueli rozgrywa się więc walka o wpływy.

Jednym ze sprzymierzeńców obecnego rządu w Caracas jest Rosja. Kraj ten pomagał militarnie prezydentowi Nicolasowi Maduro w utrzymaniu się przy władzy, a obecnie wspomaga tamtejszą gospodarkę poprzez współpracę na rynku naftowym. W bieżącym miesiącu rosyjska spółka Rosnieft będzie prawdopodobnie odpowiadać za prawie dwie trzecie transportu wenezuelskiej ropy naftowej do takich krajów jak Chiny czy Indie. Co ciekawe, Rosnieft nie łamie w ten sposób amerykańskich sankcji, ponieważ traktuje transportowaną ropę naftową jako rozliczenie długu, który Wenezuela ma wobec Rosji w związku z pomocą w poprzednich latach.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama