Unimot opublikował szacunkowe wyniki finansowe grupy kapitałowej za IV kwartał 2025 r. W tym czasie wypracował 3,9 mld zł skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży, co było wynikiem o 1,4 proc. słabszym od zanotowanego w IV kwartale 2024 r. Dużo mocniej spadł zysk EBITDA, gdyż o prawie połowę. Tym samym osiągnął wartość 83 mln zł.
Mimo to wzrósł kluczowy wskaźnik, czyli skorygowany wynik EBITDA (uwzględnia szacunkową wycenę zapasu obowiązkowego paliw płynnych i gazowych, uzasadnione przesunięcia w czasie kosztów i przychodów oraz zdarzenia jednorazowe). W końcówce ubiegłego roku wyniósł 105 mln zł (zwyżka o 40 proc.).
Unimot zmagał się ze skutkami tzw. luki sankcyjnej
Zarząd Unimotu osiągnięte przez grupę rezultaty ocenia pozytywnie. „W IV kwartale wypracowaliśmy solidne wyniki finansowe, mimo dużej presji ze strony otoczenia rynkowego – zarówno w segmencie paliw, jak i LPG, który przez cały 2025 r. zmagał się ze skutkami luki sankcyjnej, umożliwiającej import izobutanu i n-butanu z Rosji. Już teraz korzystamy z nowych możliwości wynikających z zaostrzenia sankcji w styczniu 2026 r., a nasza pierwsza dostawa izobutanu ze Stanów Zjednoczonych na potrzeby przemysłu chemicznego jest tego najlepszym dowodem” – przekonuje cytowany w komunikacie prasowym Adam Sikorski, prezes Unimotu.
Przypomina, że w IV kwartale zainicjowano także transakcję, sfinalizowaną na początku tego roku, dzięki której zależna firma kolejowa Olavion przejęła 60 proc. udziałów w niemieckiej spółce RBP, działającej również na rynku transportu kolejowego. „W konsekwencji nasi klienci mogą już korzystać z potencjału tego transgranicznego partnerstwa, a my, jako grupa, ze skokowego rozwoju segmentu, który w każdym kwartale notuje stabilne wyniki” – twierdzi Sikorski.
Unimot ograniczył koszty utrzymywania zapasu obowiązkowego
O wypracowanych przez grupę Unimot zyskach zdecydowały trzy biznesy: infrastruktura i logistyka (33 mln zł skorygowanego zysku EBITDA), bitumen (31 mln zł) i paliwa ciekłe (30 mln zł). W pierwszym z nich osiągnięte rezultaty po raz kolejny okazały się stabilne. W bitumenach efektywność sprzedaży była ograniczona ze względu na występujący w końcówce roku spadek zapotrzebowania w sektorze budowy i remontów dróg.