W tym roku zarząd KGHM-u powinien podjąć kilka ważnych decyzji dotyczących dalszego rozwoju działalności na rynkach zagranicznych w oparciu o aktywa już posiadane przez jego grupę kapitałową. Szczególnie istotne są te dotyczące chilijskiej firmy Sierra Gorda, w której koncern ma 55 proc. udziałów. – Trwają prace nad dokumentacją projektową dla czwartej linii mielenia. Przygotowywane jest studium wykonalności, którego ostateczna decyzja inwestycyjna ma zostać podjęta w I/II kwartale 2026 r. – informuje Artur Newecki, rzecznik prasowy KGHM-u. W założeniu projekt ten ma przyczynić się do zwiększenia przerobu rudy. Spółka nie podała, kiedy mógłby być gotowy.
KGHM nie planuje dużych zmian wydobycia z zagranicznych kopalń
Wiadomo już za to, że w tym roku w Chile nie nastąpi istotna zmiana wolumenu wydobycia miedzi. Koncern zakłada, że pozyska tam 90,8 tys. ton surowca, co w porównaniu z budżetem na 2025 r. oznacza zwyżkę o 4,1 proc. (ostatecznych danych produkcyjnych za cały ubiegły rok jeszcze nie ma). Jednocześnie aż o 48,8 proc. (do 2,1 mln funtów) ma spaść produkcja molibdenu. Spółka tłumaczy to charakterystyką złoża.
– Zgodnie z planem produkcji w Sierra Gorda, w 2026 r. eksploatacji będą podlegać strefy o wyższej zawartości miedzi oraz niższej zawartości molibdenu, czego odzwierciedleniem będzie wzrost zawartości miedzi w przerabianej rudzie oraz spadek zawartości molibdenu. Dodatkowo, planowane jest niewielkie zwiększenie dziennego przerobu przy jednocześnie wyższej zawartości miedzi w rudzie, powodujące wzrost produkcji miedzi płatnej – podaje Newecki.
Spadki wydobycia nastąpią w biznesie prowadzonym przez zależny KGHM International. W budżecie na ten rok założono produkcję miedzi na poziomie 51 tys. ton, a TPM (metale szlachetne: złoto, platyna, pallad) w wysokości 32,1 tys. uncji trojańskich. Tym samym w porównaniu z ubiegłorocznym budżetem zniżki wyniosą odpowiednio 2,1 proc. i 11,3 proc. To konsekwencja spadku produkcji w amerykańskiej kopalni Robinson oraz zbycia niektórych kanadyjskich aktywów w Zagłębiu Sudbury. Jednocześnie nieznacznie ma wzrosnąć wydobycie miedzi w amerykańskiej kopalni Carlota.
– W październiku 2025 r. kopalnia Robinson zakończyła eksploatację odkrywki Ruth West 5 (RW5) i obecnie prowadzi prace wydobywcze w wyrobisku Liberty oraz udostępnia złoże Tripp-Veteran. Ruda z wyrobiska Liberty charakteryzuje się gorszymi w stosunku do RW5 parametrami, co obecnie ma i w kolejnych latach będzie miało wpływ na prognozowane wyniki produkcyjne – twierdzi Newecki.