O tym, że największa polska grupa w branży energetycznej może być zainteresowana przejęciem czwartego co do wielkości podmiotu resort skarbu mówił jeszcze w ub.r.

"Takie decyzje rząd będzie być może podejmował już w tym roku, rozstrzygając losy prywatyzacji gdańskiej grupy Energa. Niepokoi nas możliwy scenariusz konsolidacji tej spółki z największą na rynku Polską Grupą Energetyczną. […] Nie ma podstaw prawnych do wydania zgody na taką konsolidację" - powiedziała Krasnodębska-Tomkiel, cytowana przez poniedziałkowy "Puls Biznesu".

Gazeta cytuje też raport urzędu, według którego " Zagrażające konkurencji byłoby nie tylko wzmacnianie PGE S.A. na rynku wytwarzania energii elektrycznej. Również zagrażałoby konkurencji umacnianie jej pozycji w dystrybucji i obrocie energią elektryczną."

W połowie grudnia ub.r. wiceminister skarbu Jan Bury zapowiadał, że Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) chce wystosować zaproszenie do negocjacji w sprawie prywatyzacji Energi na przełomie I/ II kw. 2010 r.

Nieco wcześniej minister skarbu Aleksander Grad poinformował, że Polska Grupa Energetyczna rozważa złożenie oferty w planowanej prywatyzacji spółki Energa. Według niego, PGE mogłoby wykorzystać aktywa Energi przy projekcie pierwszej elektrowni atomowej w Polsce.

Energa jest czwartą co do wielkości grupą energetyczną w Polsce. Obsługuje 2,8 mln klientów indywidualnych oraz ponad 300 tys. firm, co daje jej ok. 16-procentowy udział w rynku sprzedaży. Grupa prowadzi działalność związaną z dystrybucją energii w północnej i środkowej Polsce.