Przypomina, że obecnie grupa ma w portfelu elektrociepłownię w Nowej Sarzynie, jeden z największych i najefektywniejszych w kraju tego typu obiektów gazowych. Z kolei za kilka lat zamierza oddać do użytku Elektrownię Północ, która będzie zasilana węglem. Dziś Polenergia jest na etapie wyboru generalnego wykonawcy oraz organizowania finansowania. – Uzyskaliśmy też pozwolenie na wzniesienie dwóch wysp dla farm wiatrowych na Bałtyku, czekamy na kolejne, a dla jednego z projektów mamy warunki przyłączenia.

Polenergia stworzy silną grupę

- rozmowa z Dariuszem Mioduskim dostępna na

ekonomia24.pl

Wiele wskazuje na to, że będzie to jedna z największych w Europie wiatrowa inwestycja na morzu – uważa Miodunki. Do Polenergii należą również biogazownie. Dwie już działają, a kilka kolejnych jest na etapie projektowania. Jeśli akcjonariusze odpowiedzą na wezwanie, wkrótce Polenergia może stać się właścicielem Polish Energy Partners, specjalizującej się w realizowaniu projektów farm wiatrowych. – Warto jednak podkreślić, że analizujemy także inne scenariusze, bo akwizycje to istotna część naszej strategii rozwoju. Do tego dochodzi handel hurtowy i sprzedaż do finalnych odbiorców energii i gazu – mówi Mioduski.

Jeżeli w przyszłości Skarb Państwa wystawi powtórnie na sprzedaż Eneę lub Energę, to Polenergia rozważy złożenie oferty kupna. – Jesteśmy naturalnym inwestorem dla tych grup, chociażby ze względu na już poczynione inwestycje i zbudowany portfel aktywów. Naturalnym, bo skoro na etapie dyskusji wyklucza się koncerny zagraniczne oraz polskie państwowe, to kto pozostaje? – pyta Mioduski. W tym roku grupa chce wypracować około 1 mld zł przychodów i około 150 mln zł zysku EBITDA.