Zamiast wysokiej dywidendy, zarząd Synthosu proponuje skup akcji własnych w celu ich umorzenia. 8 maja walne zgromadzenie spółki, kontrolowanej przez Michała Sołowowa, ma zadecydować o przeznaczeniu na kapitał rezerwowy w sumie 1,75 mld zł, które mogłyby zostać przeznaczone na ten cel. – Skala planowanego skupu jest zaskakująca – podkreśla Łukasz Prokopiuk, analityk DM BOŚ. Jednocześnie zarząd opowiedział się za tym, by nie wypłacać wyższej dywidendy z zysku za 2016 r., niż wynosiła wypłacona w grudniu zaliczka. Do akcjonariuszy trafiło wówczas 701,3 mln zł, czyli po 0,53 zł na jeden walor. Inwestorzy z entuzjazmem przyjęli propozycje zarządu. W czwartek notowania chemicznej spółki rosły nawet o 6 proc., sięgając 5,88 zł.