W minionym roku PPK działały już niemal pełną parą. Każda z instytucji prowadzących te programy emerytalne zdobywała nowych klientów, a wraz z nimi przyszły wpłaty do funduszy. Łączna liczba firm oferujących PPK skurczyła się tylko o jedną, a zatem na rynku działa 19 takich podmiotów. Końcówka ubiegłego roku była także czasem wdrażania PPK w coraz mniejszych firmach.
Środki zgromadzone dziś w PPK są oczywiście mniejsze od założeń rządu czy analityków np. sprzed roku. Wynika to z niższej popularności PPK (partycypacja w okolicach 30 proc.) oraz przesunięć we wdrażaniu programu w mniejszych firmach w związku z pandemią na jesień 2020 r. Jeszcze pod koniec 2019 r. część ekspertów zakładała, że popyt PPK na akcje krajowych spółek po rozwinięciu programów będzie sięgał 5–6 mld zł rocznie.