Z opublikowanych na stronach kancelarii premiera wykazie prac legislacyjnych i programowych Ramy Ministrów założeń do projektu ustawy o udzielaniu wsparcia na obniżenie cen energii dla przemysłu energochłonnego wynika, że w roku 2028 stawka miałaby wynieść 26 proc., a w roku 2029 – 23 proc.

„W 2030 r. (począwszy od czwartego roku podatkowego rozpoczynającego się po wejściu w życie projektowanych zmian) nastąpi powrót do podstawowej stawki CIT” – czytamy w informacji na stronach kancelarii premiera.

Czytaj więcej

Koalicja ministerstw staje po stronie przemysłu. Resort energii ma problem

Obecnie podstawowa stawka CIT wynosi 19 proc., jednak w zapowiedzianym w środę pakiecie zmian podatkowych znalazły się propozycje podniesienia tej stawki dla firm o przychodach ponad 50 mln euro do 22 proc.; tym samym w 2030 r. stawka CIT dla tej grupy firm spadnie do 22 proc.

Nowe stawki podatkowe, które zostaną zapisane w projekcie ustawy o udzielaniu wsparcia na obniżenie cen energii dla przemysłu energochłonnego, obejmą firmy o przychodach powyżej 50 mln euro, które zajmują się wydobyciem gazu ziemnego lub ropy naftowej, obrotem paliwem gazowym lub obrotu gazem ziemnym z zagranicą, handlem ropą naftową, wytwarzania paliw ciekłych oraz obrotem tymi paliwami, a także dystrybucją energii elektrycznej przez największe podmioty (mające więcej niż 100 tys. odbiorców) i przesyłaniem energii elektrycznej.

„Proponowane rozwiązania skierowane będą do największych podmiotów wykonujących ww. działalność (z przychodami powyżej 50 mln euro) niezależnie od ich struktury organizacyjnej dla celów podatkowych. Tym samym znajdą one zastosowanie również do podatkowych grup kapitałowych (PGK), w których skład wchodzi spółka prowadząca działalność objętą zakresem przedmiotowym regulacji”.

Środki uzyskane z podwyżki CIT mają zostać przeznaczone m.in. na realizację instrumentu obniżenia cen energii dla przemysłu energochłonnego, którego budżet ma wynieść łącznie 4,8 mld zł (w tym 800 mln zł w roku 2027, 1,6 mld zł w roku 2028 oraz w roku 2029 a także 800 mln zł w roku 2030.

„Efektem projektowanej zmiany będzie poprawa wyniku sektora finansów publicznych, w tym również ograniczenie ryzyka przekroczenia w przyszłości przez państwowy dług publiczny określonych w ustawach poziomów” – czytamy także w informacji na stronach kancelarii premiera.