Inflacja systematycznie zwalnia, ale wzrost cen wciąż jest zauważalny, zwłaszcza w wydatkach konsumpcyjnych. Przy CPI wynoszącym w zeszłym roku 11,4 proc. w porównaniu z tym, ile wzrosły ceny w 2022 r., ceny zatrzymały się jedynie w przypadku kilku towarów i usług. Z danych GUS wynika, że w całym zeszłym roku z żywności nie podrożało mięso drobiowe oraz tłuszcze zwierzęce (głównie masło). Jednak te produkty szczyt podwyżek osiągnęły w 2022 r. Ceny drobiu wzrosły prawie o 35 proc., a masła o niespełna 26 proc. w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch lat. I to niestety jedyne kategorie żywności, które nie podrożały w ciągu roku.
Czytaj więcej
Średnie oprocentowanie standardowych lokat bankowych spadło już poniżej 5 proc. Ale Polacy wciąż oszczędzają. Niemal połowa gromadzi pieniądze, aby...
Najbardziej ceny wzrosły w przypadku cukru (30 proc.), jaj (o jedną piątą), warzyw (18,9), jogurtów, śmietany i napojów mlecznych (17,6 proc.). Warto przypomnieć, że w 2022 r. ceny cukru w skali roku wzrosły o ponad 61 proc., a jaj i śmietany – o ponad jedną siódmą. Oznacza to, że w 2023 r. płaciliśmy prawie dwa razy więcej niż dwa lata wcześniej. A gdyby policzyć tempo wzrostu cen, to jajka są bardziej wartościowe od kury.
W kategorii „żywność” ceny zwiększyły się o ponad 15 proc. w przypadku: makaronów, mięsa wieprzowego, ryb, mleka, kawy, kakao oraz soków owocowych i warzywnych.
Wysokie rachunki za utrzymanie domu
Koszty utrzymania nieruchomości, włącznie z cenami nośników energii, były w 2023 r. wyższe o 14,3 proc. w porównaniu z 2022 r. (w którym wzrosły o prawie 23 proc.).
Nie podrożał opał (którego ceny wzrosły dwukrotnie w poprzednim roku), za to wciąż skaczą w górę ceny ciepła w mieszkaniach (33,3 proc.) oraz energia elektryczna (21,4 proc.). Powyżej średniej inflacji wzrosły ceny środków czyszczących i usług związanych z prowadzeniem domu (ok. 17 proc.).
Czytaj więcej
Aktywność w polskiej gospodarce wzrosła w 2023 r. o zaledwie 0,2 proc. zamiast o 0,5 proc., jak szacowali ekonomiści pod koniec grudnia. Choć różni...
Wyborcze hamowanie paliw
Z informacji GUS wynika, że w szybszym tempie drożeją obecnie usługi szpitalne i stomatologiczne (ponad 14 proc. wzrost) niż leki (niespełna 6 proc.). W 2022 r. proporcje pomiędzy podwyżkami były podobne, choć tempo zmian nieco wolniejsze. Część leków ma ceny urzędowe, czyli ograniczone, które dane statystyczne uwzględniają, a których nie odczują klienci kupujący medykamenty bez refundacji.
W zeszłym roku nieznacznie spadły ceny paliw. W 2022 roku, który nie był wyborczy, przeciętnie wzrosły one jednak o ponad jedną piątą.
GUS oszacował także, o ile więcej płaciliśmy w zeszłym roku za usługi w porównaniu z 2022 r. Najmocniej (o 18 proc.) wzrosły ceny usług opiekuńczych, turystycznych krajowych (14,4 proc.) oraz transportowych (13,6 proc.). Znacznie wolniej niż inflacja wzrosły ceny ubezpieczeń i usług finansowych – o ok. 7 proc.