Tylko jeden z 21 poprzednich gospodarzy zimowych igrzysk będzie mógł je przeprowadzić ponownie, jeśli nie ograniczymy emisji gazów cieplarnianych. Vancouver, Turyn czy Pjongczang pod koniec wieku stracą przywilej goszczenia reprezentantów zimowych dyscyplin. Jedynym alpejskim kurortem, który wciąż mógłby organizować igrzyska, pozostanie Albertville.
To wnioski, które płyną z raportu przygotowanego przez naukowców Uniwersytetu Waterloo. – Żaden sport nie ucieknie przed zmianą klimatu. Osiągnięcie celów porozumienia paryskiego jest niezbędne, aby ocalić sporty zimowe w takiej formie, jaką znamy dziś – dodaje Daniel Scott, badacz z Uniwersytetu Surrey.