Tylko 29zł miesięcznie!
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.
Protesty kierowców ciężarówek w Ottawie, nazywane Konwojem Wolności, poważnie zaniepokoiły rząd. Choć były one jak dotąd dosyć spokojne, to wprowadzono w całym kraju stan nadzwyczajny.
Jak to się stało, że w kraju tak bogatym, spokojnym i liberalnym jak Kanada doszło do protestów, które skłoniły premiera Justina Trudeau do wprowadzenia stanu wyjątkowego? Szef rządu kanadyjskiego mówi, że musiał sięgnąć po nadzwyczajne środki, bo do stolicy zjechali się „niebezpieczni ekstremiści machający flagami ze swastyką". Na zdjęciach z centrum Ottawy trudno było w ostatnich dniach dostrzec flagi ze swastyką, było za to sporo kanadyjskich flag narodowych, którymi posługiwali się uczestnicy protestów. Owi „niebezpieczni ekstremiści", którzy zaparkowali kilkaset ciężarówek w centrum stolicy, to zawodowi kierowcy protestujący przeciwko wprowadzonemu przez rząd Trudeau nakazowi szczepień przeciwko Covid-19, dla spedytorów przekraczających granicę z USA. Ich protest nie miał jak dotąd gwałtownego charakteru ani nie niósł za sobą wandalizmu. Część mieszkańców Ottawy skarżyła się tylko na to, że demonstranci zbyt często używają klaksonów, a premier Trudeau na wszelki wypadek ewakuował się ze swojej rezydencji. Poza tym protest w Ottawie odbywał się dotychczas raczej w piknikowej atmosferze. Demonstranci postawili nawet dmuchane zamki do zabawy dla dzieci.
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.