Dziesięć lat temu strzelił Anglikom efektownego gola na Wembley i był bliski przeprowadzki do Liverpoolu. Klub z Anfield chciał aktywować klauzulę odstępnego w wysokości 16 mln funtów, ale ówczesny pracodawca Konoplianki – Dnipro Dniepropietrowsk – zablokował transfer.
Przebojowy skrzydłowy został na Ukrainie i w 2015 roku awansował z drużyną do finału Ligi Europy, eliminując po drodze Ajax i Napoli. W finale Dnipro przegrało w Warszawie z Sevillą, ale Konoplianka zrobił dobre wrażenie na rywalach i już kilka tygodni później przeniósł się do Andaluzji. Za darmo, bo skończył mu się kontrakt.