Reklama

Czas na rajd św. Mikołaja

Wielu inwestorów na warszawskiej giełdzie wierzy, że grudzień i styczeń przyniesie im bardzo dobre stopy zwrotu z akcji. Czy rzeczywiście tak będzie?
Czas na rajd św. Mikołaja

Foto: Bloomberg

Rajd św. Mikołaja i efekt stycznia mają swoich zwolenników i przeciwników. Ci pierwsi liczą, że w grudniu i styczniu uda im się zarobić krocie. Jak wynika z sondy „Parkietu", prawie 70 proc. inwestorów wierzy w „mikołajowe" zwyżki. – Handlować należy pod to, co aktualnie jest na wykresie, a nie pod jakieś śmieszne nazwy – przestrzega jednak Przemysław Smoliński, analityk DM PKO BP. Z kolei Marcin Materna, szef działu analiz Millennium DM ocenia, że efekt stycznia ma pewne racjonalne przesłanki. – Często na koniec roku inwestorzy nie chcą mieć niektórych papierów, aby nie pojawiały się w ich zestawieniach portfela. Również przesłanki podatkowe są przyczyną pozbywania się akcji na koniec roku. Początek stycznia to okres odkupywania tych walorów. Początek roku to także zmiany strategii, nowa ocena rynku i ten efekt „otwarcia" powoduje, że inwestorzy bardziej optymistycznie patrzą w przyszłość i dokupują akcje – mówi. Natomiast rajd św. Mikołaja jego zdaniem nie ma racjonalnego uzasadnienia.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama