Przyczyną śmierci biznesmena mają być powikłania pooperacyjne. Wiadomość na ten śmierci inwestora pojawiła się w mediach około godz. 9-tej rano, gdy ruszają notowania na warszawskiej giełdzie. Źródłem informacji jest spółka Kulczyk Holding.
"Dziś w nocy, w wyniku powikłań pooperacyjnych, w wieku 65 lat, zmarł Jan Kulczyk, największy polski przedsiębiorca" - poinformował Kulczyk Holding.
Biznesmen, który osierocił dwoje dzieci: Sebastiana i Dominikę, brał udział w prywatyzacji państwowych firm, takich jak Telekomunikacja Polska. Ostatnio, poprzez Kulczyk Investments jest większościowym akcjonariuszem Ciechu (51 proc.). Kurs akcji Ciechu spadał dziś na warszawskiej giełdzie o ponad 4 proc.
Kontrolowana przez Jana Kulczyka firma jest także głównym akcjonariuszem w takich firmach jak Polenergia. W maju biznesmen pozbywał się części akcji.
Do portfela zmarłego należy także Serinus, zajmujący się wydobyciem surowców, takich jak gaz. Dziś jego akcje także tracą kilka procent na wartości.
Zaledwie w ubiegłym tygodniu grupa Jana Kulczyka sprzedał na rzecz funduszu Innova Capital akcje spółki Pekaes.
W sumie majątek zmarłego szacowany jest na kilkanaście miliardów złotych. Według tegorocznego rankingu magazynu „Forbes" wynosiła 15,1 mld zł.
Jak przypomina PAP, Jan Kulczyk urodził się w 1950 r., pochodził z Bydgoszczy. Ukończył prawo na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza i handel zagraniczny na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Miał stopień naukowy doktora prawa międzynarodowego.
W świat biznesu wszedł w 1981 r., zakładając firmę handlu zagranicznego Interkulpol. W 1988 roku wszedł do branży motoryzacyjnej, tworząc pierwszą w Polsce sieć dystrybucji samochodów marki Volkswagen.
W 1991 r. powstał Kulczyk Holding, który od 2007 r. wchodzi w skład grupy Kulczyk Investments.
Jan Kulczyk był najbardziej aktywnym na arenie międzynarodowej polskim biznesmenem. Działał w Europie, Afryce, Ameryce Południowej. W Afryce jego wizytówką był notowany na giełdzie w Londynie Ophir Energy, który specjalizuje się w poszukiwaniach węglowodorów na dnie morza.
Według ogólnie dostępnych informacji, biznesmen działał ostatnio w takich segmentach gospodarki, jak energetyka, ropa naftowa i gaz, infrastruktura, nieruchomości. Kulczyk Investments ma 40 proc. udział w Neconde Energy, spółce wydobywającej ropę naftową w Nigerii, 4,7 proc. w San Leon Energy, zajmującej się poszukiwaniem, oceną oraz wydobyciem złóż ropy naftowej i gazu ziemnego, 39 proc. akcji Loon Energy Corporation, właściciela koncesji na poszukiwanie i wydobycie ropy w Kolumbii i Peru, 49,99 proc. akcji Kulczyk Oil Ventures, spółki zajmującej się poszukiwaniem ropy i gazu na terenie Sułtanatu Brunei, Syrii i Ukrainy oraz 10,2 proc. udziałów w Ophir Energy, właścicielu koncesji na terenach roponośnych w Afryce.
Portfel surowcowy Kulczyk Investments obejmować może nadal również 15,4 proc. Strata Limited, spółki prowadzącej projekty surowcowe na terenie Afryki oraz 28 proc. udziałów w spółce Centar poszukującej surowców na terenie Afganistanu.
W 2010 wraz z Silverstein Properties Inc. założył Kulczyk Silverstein Properties, joint venture specjalizujące się w nieruchomościach komercyjnych na rynku Europy Środkowo-Wschodniej. W 2008 zainwestował w budowę kompleksu biurowców w Dubaju. W Warszawie planował postawić biurowiec Kulczyk Tower, który ma być jednym z najwyższych w Europie kontynentalnej wieżowców.
Zaangażował się też w sektorze finansowym budując sieć pośrednictwa kredytowego Family Finance. W 2009 wymienił pakiet 28 proc. akcji Kompanii Piwowarskiej na 3,8 proc. akcji spółki SAB Miller, drugiego na świecie producenta piwa. Należą do niego takie marki jak Grolsch, czy Pilsner Urquell, a w Polsce Tyskie, Lech czy Żubr. Na początku 2015 roku – jak wyliczał „Forbes", akcje SABMiller Polaka były warte w przeliczeniu ponad 9 mld zł.
Poprzez spółki zależne ma proc. Autostrady Wielkopolskiej, 40 proc. Autostrady Wielkopolskiej II SA oraz 45 proc. Autostrady Eksploatacji.