Reklama

Sąsiedzi niszczą polskich przewoźników

Działania podejmowane w Rosji i Niemczech mają zmniejszyć konkurencyjność naszych firm. Co na to giełdowe spółki?
Ograniczanie drogowych przewozów towarów realizowanych przez polskie firmy na terenie Rosji oraz prz

Ograniczanie drogowych przewozów towarów realizowanych przez polskie firmy na terenie Rosji oraz przez tamtejsze podmioty u nas nie jest w interesie żadnej ze stron – twierdzą przedstawiciele giełdowych firm transportowych.

Foto: Archiwum

Polskie firmy świadczące usługi transportowe odgrywają w Europie coraz większą rolę. Nie wszystkim to się podoba. Dlatego niektóre kraje podejmują działania mające poprawić pozycję konkurencyjną ich rodzimych przewoźników. W efekcie tracą zagraniczne firmy transportowe, w tym zwłaszcza polskie.

Ostatnio szczególnie głośno mówi się o ograniczeniach w Rosji. Chodzi o brak porozumienia w sprawie zezwoleń transportowych, na podstawie których mogą być prowadzone przewozy na terenie tego państwa. Zbigniew Nowik, prezes OT Logistics, grupy specjalizującej się w transporcie śródlądowym, spedycji kolejowej i morskiej oraz usługach portowych, uważa, że brak porozumienia z Rosją może ograniczyć realizację zleceń i wcześniejszych umów z klientami. – Stawki transportu do Rosji były ustalane na podstawie cen polskich przewoźników. Obecnie w uprzywilejowanej pozycji są przewoźnicy zagraniczni, którzy mogą niejako dyktować warunki – mówi Nowik.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama