Reklama
Rozwiń
Reklama

Zwyżka podszyta strachem

S&P500 zbliża się do rekordu mimo niepewnych fundamentów. MSCI EM idzie w górę mimo perspektywy podwyżki stóp przez Fed. Europejskie indeksy trzymają się nieźle mimo obaw o Brexit.
Im bliżej terminu referendum w Wielkiej Brytanii, tym więcej niepewności dotyczących jego rezultatu.

Im bliżej terminu referendum w Wielkiej Brytanii, tym więcej niepewności dotyczących jego rezultatu. Wyniki sondaży, których trafność przewidywania poddawana jest w wątpliwość, wskazują na niewielką przewagę zwolenników wyjścia z Unii Europejskiej, zaś zakłady bukmacherskie sygnalizują zdecydowanie odmienny scenariusz.

Foto: Archiwum

S&P500 pokonał w minionym tygodniu poziom lokalnego szczytu z listopada ubiegłego roku i najwyraźniej szykuje się do ataku na historyczny rekord z maja 2015 r. Czwartkowy niewielki spadek nie przekreśla takiego rozwoju sytuacji, choć sygnalizuje, że prawdopodobnie nie obędzie się bez walki. O jej losach może zdecydować kończące się w środę posiedzenie Rezerwy Federalnej i komunikat, jaki po nim zostanie wysłany, oraz jego interpretacja. Oczekiwanie może sprzyjać pogłębieniu się korekty, zaś powstrzymanie się Fed przed podwyżką i w miarę stonowane deklaracje Janet Yellen co do przyszłych ruchów mogą stanowić dobrą okazję do jej zakończenia i sfinalizowania zarysowanego scenariusza. Jego fundamentalne uzasadnienie to już zupełnie inna sprawa. O ile napływające ostatnio dane makroekonomiczne nie są jednoznaczne, o tyle najnowsze prognozy nie pozostawiają wątpliwości. OECD obniżył szacowaną dynamikę PKB Stanów Zjednoczonych na 2016 r. z 2 do 1,8 proc., a Bank Światowy ściął swój szacunek z 2,7 do 1,9 proc. Dodatkowo, pewnym wyzwaniem intelektualnym staje się interpretacja diametralnie odmiennych kierunków polityki pieniężnej Fedu i EBC, gdy wziąć pod uwagę, że jednocześnie OECD podwyższyła prognozę dla gospodarki strefy euro do 1,6 proc., a Bank Światowy obniżył swoją minimalnie, także zakładając wzrost w Eurolandzie o 1,6 proc. Tym samym perspektywy koniunktury między Europą a USA mocno się do siebie zbliżyły, za sprawą równania tej pierwszej w górę, a drugiej w dół. W tej sytuacji można by się spodziewać, że Mario Draghi zacznie się szykować do zapowiedzi zakończenia cyklu nadzwyczajnych działań, a Janet Yellen zakomunikuje wkrótce możliwość obniżenia stóp procentowych. W „realu" wcale się jednak na to nie zanosi.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama