Reklama

Na pesymizm przyjdzie czas za rok

Ignacy Morawski | Zdobywca drugiego miejsca w konkursie na analityka makroekonomicznego 2015 r. ›
Ignacy Morawski jest kierownikiem programu „Polityki publiczne i governance” w think tanku WiseEurop

Ignacy Morawski jest kierownikiem programu „Polityki publiczne i governance” w think tanku WiseEuropa.

Foto: Archiwum

W ostatnim czasie pojawiło się kilka sygnałów budzących podejrzenia, że może osuwamy się ze ścieżki solidnego wzrostu gospodarczego. Słabe dane o produkcji i sprzedaży detalicznej w maju, wzmocnione przez negatywne wrażenie po brytyjskim referendum, mogły sugerować, że słaby I kwartał – kiedy wzrost PKB wyniósł „tylko" 3 proc. – był preludium dłuższego trendu.

Wedle mojego rozeznania na pesymizm jest jeszcze za wcześnie. Wzrost PKB w przedziale 3–3,5 proc. powinien być osiągalny w krótkookresowej perspektywie, a negatywne szoki uderzające w gospodarkę wciąż nie są na tyle silne, by wybić ją ze stabilnej ścieżki, na jakiej znajduje się od trzech lat. Więcej chmur widać dopiero w perspektywie średniookresowej, czyli dwu-, trzyletniej.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama