Tematem nr 1 na warszawskim rynku akcji była w minionym tygodniu propozycja wicepremiera Mateusza Morawieckiego dotycząca reformy otwartych funduszy emerytalnych. W dużym skrócie rząd chce OFE rozmontować i zastąpić je systemem dobrowolnych pracowniczych programów emerytalnych. Pomysł został przyjęty przez rynek z umiarkowanym entuzjazmem. Wprawdzie nie będzie nacjonalizacji, ale OFE przejdą do historii.
WIG20 do środy włącznie zaliczył pięć spadkowych sesji z rzędu. W najgorszym momencie indeks dużych spółek oscylował przy 1686 pkt. Dołek ustanowiony po Brexicie (1641 pkt) jest więc coraz bliżej, a jego przebicie będzie się wpisywać w układ spadkowy budowany na wykresie od końca marca. Nadzieję na odbicie analitycy upatrują w formacji podwójnego dna, która widoczna jest w ujęciu średnioterminowym. Chodzi o dołki ustanowione 20 stycznia oraz 24 czerwca. Zgodnie z teorią taki układ na wykresie jest zapowiedzią ruchu przynajmniej do szczytu oddzielającego wspomniane dołki. W przypadku WIG20 jest to psychologiczny poziom 2000 pkt. W obecnej sytuacji makroekonomicznej (Brexit, demontaż OFE, niewyjaśniona kwestia ustawy frankowej, słabość sektora bankowego) taki scenariusz wydaje się nierealny. Zwłaszcza że byki musiałyby po drodze zmierzyć się z oporem w postaci luki spadkowej z ubiegłego piątku.
Spośród głównych indeksów warszawskiej giełdy najkorzystniej prezentuje się sytuacja techniczna sWIG80. Wskaźnik spółek o niskiej kapitalizacji szybko domknął lukę spadkową po Brexicie i jest najbliżej przerwania sekwencji coraz niższych szczytów w układzie spadkowym. Notowania cofnęły się wprawdzie do 13 000 pkt, ale indeks wciąż charakteryzuje się dużą siłą relatywną. Małe spółki są mniej podatne na ryzyka o charakterze politycznym, a ponadto wiele z nich (eksporterzy) korzysta ostatnio na słabnącym złotym. W tym kontekście sWIG80 ma największe szanse na powrót do zwyżek.
Wśród indeksów branżowych siłą imponuje WIG-Informatyka. W portfelu tego indeksu znajduje się 27 spółek, z czego aż 16 ma dodatnią roczną stopę zwrotu. Rekordzistą jest spółka LSI Software, której akcje przez ostatnie 12 miesięcy podrożały o 170 proc. WIG-Informatyka od początku roku zyskał 8 proc., pozostaje w długoterminowym układzie hossy i zbliża się do szczytu 1815 pkt. Pozytywnym sygnałem było czwartkowe przebicie linii oporu poprowadzonej po szczytach z kwietnia, maja i czerwca.
Za granicą siłą imponował ostatnio amerykański S&P500. W ciągu tygodnia odrobił straty po Brexicie, a w piątek dotarł do najwyższego poziomu od lipca 2015 r., czyli 2123 pkt. Warto zauważyć, że zaledwie 11 pkt wyżej znajduje się historyczny rekord notowań, którego przebicie będzie sygnałem do kontynuacji hossy.