Reklama
Rozwiń
Reklama

Hossa średniaków, czyli mWIG40 w okolicy 4000 pkt

Kto by pomyślał – największy wkład w letni wystrzał mWIG40 ma spółka, która... półtora roku temu została wyrzucona z „elitarnego" WIG20. Ale i bez niej indeks „średniaków" radziłby sobie całkiem nieźle. Przyglądamy się lokomotywom hossy.
Indeks mWIG40 jest prawdziwą gwiazdą GPW w ostatnich miesiącach

Indeks mWIG40 jest prawdziwą gwiazdą GPW w ostatnich miesiącach

Foto: Fotorzepa, Grzegorz Psujek gkmp Grzegorz Psujek

Indeks mWIG40 jest prawdziwą gwiazdą GPW w ostatnich miesiącach. Od dołka z początku lipca wystrzelił w górę o ponad 20 proc. (i to nie wliczając dywidend!). Zbliżył się do pułapu 4000 pkt, na którym był poprzednio jeszcze w 2007 roku. Hossa „średniaków" zdecydowanie przyćmiewa to, co dzieje się np. z WIG20, który uporczywie szoruje po dnie.

Postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się tej sprawie. Wiadomo, że każdy indeks stanowi jedynie pewnego rodzaju uśrednienie wyników dla danej grupy spółek. Przysłowiowy diabeł tkwi w szczegółach. Sprawdziliśmy, jakie konkretnie firmy w największym stopniu złożyły się na letnią hossę średniaków. Tutaj warto wspomnieć o pewnych niuansach – wkład danej spółki to nie tylko efekt zwyżki jej kursu, ale też jej udziału w koszyku indeksu. Wiadomo, że firmy „ważące" dużo mają większy wpływ na stopy zwrotu z całego wskaźnika.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama