KGHM obchodzi w tym roku 20-lecie obecności na GPW. Jak widzi pan przyszłość spółki na naszej giełdzie? Czy to już czas, by KGHM był notowany także na innych parkietach?
Nie przewidujemy obecnie możliwości notowań KGHM za granicą. Od dwóch dekad jesteśmy jednym z filarów GPW w Warszawie. KGHM to najdłużej bez przerw notowana spółka w indeksie WIG20, zadebiutowaliśmy 10 lipca 1997 r. Od 2009 r. wchodzimy też w skład prestiżowego indeksu RESPECT, który zrzesza spółki odpowiedzialne społecznie. W ciągu tych 20 lat struktura akcjonariatu zmieniała się, dziś papiery znajdują się w portfelach wielu instytucji finansowych, także o zasięgu globalnym. Mamy więc stabilną sytuację w akcjonariacie, co pozytywnie wpływa na kurs KGHM, a to z kolei stabilizuje indeks WIG20, jesteśmy odporni na krótkoterminowe kryzysy na rynkach finansowych. Oczywiście, notowania akcji w dużej mierze zależą od koniunktury na rynkach surowcowych, kursów metali i walut.