Reklama

Rozpoczęliśmy prace nad zmianą systemu płac

Krzysztof Szlaga, z prezesem Lubelskiego Węgla Bogdanka rozmawia Barbara Oksińska.
Krzysztof Szlaga, prezes Lubelskiego Węgla Bogdanka.

Krzysztof Szlaga, prezes Lubelskiego Węgla Bogdanka.

Foto: Archiwum

Krajowego węgla brakuje, zalewa nas paliwo z importu, zapycha się kolej i są problemy z dostawą surowca, ceny węgla na światowych rynkach wystrzeliły w górę. A w Bogdance spokojnie. Brak planów zwiększenia wydobycia, na przyszły rok zakładana jest tylko niewielka podwyżka cen węgla. Tak jakby to zamieszanie na rynku zupełnie Bogdanki nie dotyczyło.

Rynek ma swoje prawa, a ten rok bez wątpienia należy do producentów węgla. Nie postrzegam jednak obecnej sytuacji jako dramatycznej. Lekki niedobór krajowego węgla jest korzystny dla spółek węglowych, bo kopalnie działają wtedy pełną parą. Dla rentowności działalności wydobywczej wykorzystanie pełnych mocy produkcyjnych jest kluczowe, bo koszty stałe są bardzo wysokie. Relatywnie niewielkie braki rodzimego węgla możemy spokojnie zastępować surowcem z importu i nie widzę w tym nic złego. Z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego niedobrze jest wtedy, gdy wzrost importu jest zbyt gwałtowny. To mogłoby zaburzyć rynek i stałoby się odczuwalne dla odbiorców węgla w postaci utrudnień logistycznych czy wzrostu cen.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama