Reklama

40 bln USD rachunku za kryzys

Banki centralne codziennie wtłaczały w ostatnich kilkunastu miesiącach na rynki więcej pieniędzy, niż jest wart PKB wielu krajów. Również rządy okazały się bardzo hojne w wydatkach.

Publikacja: 31.08.2021 11:53

Foto: GG Parkiet

W 2014 r. analitycy Citigroup szacowali, że banki wydają 200 mld USD co kwartał, by uniknąć załamania rynków. Tamte wyliczenia wyglądają obecnie jak doniesienia z zamierzchłej epoki. Kryzys towarzyszący pandemii Covid-19 przyćmił bowiem poprzedni wielki wstrząs w gospodarce globalnej. Z wyliczeń Oxford Economics i EY wynika, że o ile podczas kryzysu z lat 2008–2009 światowy PKB spadł o 1,4 proc., o tyle w czasie załamania z 2020 r. skurczył się aż o 4,4 proc. Nadzwyczajne czasy wymagały nadzwyczajnych środków. Z wyliczeń Bank of America wynika więc, że banki centralne z całego świata przez ostatnie 18 miesięcy średnio przeznaczały w ciągu każdej godziny 843 mln USD na stymulację rynków. To 20,2 mld USD dziennie, czyli więcej niż na przykład nominalny PKB Afganistanu. Amerykański Fed wydał na zakupy aktywów przez 18 miesięcy ponad 4 bln USD, czyli więcej, niż wynosi brytyjski PKB. – Stymulacja doprowadziła do niesamowitej inflacji wśród aktywów na Wall Street – wskazuje Michael Harnett, strateg Bank of America.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Parkiet PLUS
Wzmocnić Ogólnoeuropejski Indywidualny Produkt Emerytalny
Parkiet PLUS
Mimo wzrostu płac Polacy zmniejszają świąteczne wydatki i biorą kredyty
Parkiet PLUS
Kluczowe rynkowe trendy 2025 r., które będą rzutować na 2026 r.
Parkiet PLUS
Mikołajkowy prezent dla kredytobiorców od RPP. Ale nie dla deponentów
Parkiet PLUS
Czy polskie społeczeństwo w sferze finansowej postępuje uczciwie?
Parkiet PLUS
Inwestorzy nie boją się o obligacje deweloperów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama