Indeks Akceptacji Nieetycznych Zachowań Finansowych (IANZF) w 2022 r. wyniósł 45,0 pkt, co oznacza, że blisko połowa Polaków jest skłonna usprawiedliwić w sferze finansów odstępstwa od obowiązujących norm prawnych bądź standardów etycznych. O wyższej wartości Indeksu Akceptacji Nieetycznych Zachowań Finansowych w większym stopniu decydują osoby młodsze niż starsze oraz mężczyźni niż kobiety. Kolejna prawidłowość to wyższy poziom przyzwolenia na nadużycia gospodarstw, które zaciągnęły kredyt lub pożyczkę i mają problem z ich spłatą nad tymi, które mają kredyt lub pożyczkę i obsługują je regularnie.

61,4 proc.

tylu Polaków znajduje uzasadnienie i akceptuje pracę na czarno podejmowaną, by nie dało się ściągnąć długów z pensji. To nieco mniej niż w badaniu przed rokiem (63,4 proc.).

W grupie zachowań, które obejmuje badanie, najbardziej rygorystycznie respondenci oceniają wyłudzanie pieniędzy poprzez posługiwanie się fałszywymi dokumentami, czyli postępowanie, które zagrożone jest sankcją karną. Mimo to i tak usprawiedliwia je ponad 10 proc. respondentów.

35,9 proc.

taka jest akceptacja skierowanej przeciw ubezpieczycielom ewentualności zawyżania szkód, aby uzyskać wyższe odszkodowanie. Rok temu wynosiła 33,3 proc.

W przypadku innych działań odsetek ten jest zdecydowanie wyższy, ponad jedna trzecia respondentów jest w stanie znaleźć wytłumaczenie dla zawyżania wartości poniesionych szkód po to, by uzyskać nienależne odszkodowanie (35,9 proc.) oraz wykorzystywania nadarzającej okazji w postaci błędu kasjera, który pomylił się na swoją niekorzyść (36,2 proc.). Zachowanie polegające na zaciąganiu kredytu bez dokładnego zapoznania się z warunkami jego spłaty (49,1 proc.) potrafi już usprawiedliwić prawie połowa badanych osób, a zatajanie informacji uniemożliwiających wzięcie kredytu ponad połowa respondentów (51,5 proc.). Rozliczanie się bez faktury czy paragonu, by zaoszczędzić na podatku, to dopuszczalna opcja dla 55,7 proc. badanych. Z kolei dla pracy na czarno, podejmowanej, by nie dało się ściągnąć długów z pensji, znajduje uzasadnienie i akceptację niemal 2/3 Polaków (61,4 proc.).