Reklama

Komentarz do rynku złotego – złoty traci po danych o sprzedaży

Kolejne dane potwierdzają to, co od pewnego czasu widać już gołym okiem, a czego jeszcze na początku miesiąca nie dostrzegła Rada Polityki Pieniężnej (RPP).

Aktualizacja: 14.02.2017 22:19 Publikacja: 23.10.2012 11:54

Marcin R. Kiepas, X-Trade Brokers DM S.A.

Marcin R. Kiepas, X-Trade Brokers DM S.A.

Foto: XTB

Mianowicie, spowolnienie wzrostu gospodarczego w Polsce. We wrześniu roczna dynamika sprzedaży detalicznej osunęła się do 3,1% z 5,8% w sierpniu. To najgorsze dane od ponad dwóch lat. Są one też wyraźnie gorsze od prognoz. Rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 5% R/R.

Postępujące spowolnienie sygnalizuje też opublikowany jednocześnie przez Główny Urząd Statystyczny (GUS) raport nt. koniunktury gospodarczej. W październiku wskaźnik koniunktury w przemyśle spadł do -11 pkt. z -6 pkt., w handlu do -9 pkt. z -7 pkt., a w budownictwie do -26 pkt. z -22 pkt.

Złoty, który od rana tracił na wartości, reagują na przecenę EUR/USD i pogorszenie nastrojów na europejskich parkietach, zareagował osłabieniem na dane opublikowane przez GUS. O godzinie 10:36 za euro trzeba było zapłacić 4,1250 zł wobec 4,1170 zł tuz przed danymi i 4,1013 zł wczoraj na koniec dnia. Wspólna waluta jest dziś najdroższa od końca września br. Dolar kosztował natomiast 3,1662 zł wobec 3,16 zł przed danymi i 3,1377 zł w poniedziałek.

Dzisiejsze dane, podobnie jak wcześniej publikowane dane o produkcji przemysłowej, indeksie PMI dla przemysłu, czy też wczorajszy raport o inflacji bazowej w Polsce, zwiększają presję na cięcia stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Nie tylko jest przesądzona obniżka stóp o 25 punktów bazowych (pb) na listopadowym posiedzeniu, ale też wydają się prawdopodobne prognozowane przez rynek trzy obniżki do końca I kwartału przyszłego roku. To nie będzie pomagać złotemu. Aczkolwiek też mu dodatkowo nie zaszkodzi.

Opublikowane dziś dane tworzą negatywny sentyment do złotego. Jednak o tym na jakich poziomach zakończą dziś notowania pary USD/PLN i EUR/PLN zdecydują już nastroje na rynkach globalnych i zachowanie EUR/USD. Dalsze pogorszenie nastrojów osłabi polską walutę. Jego poprawa może natomiast nieco ją wzmocnić, jednakże szanse na odrobienie dotychczasowych strat są już niewielkie.

Reklama
Reklama
Okiem eksperta
Polskie obligacje przyspieszyły
Okiem eksperta
Tylko nie patrz na wykresy
Okiem eksperta
Ryzyko systemowe w sektorze bankowym zażegnane
Okiem eksperta
Konsolidacja przy oporze
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Okiem eksperta
Wystarczy tej słabości Nasdaqa
Okiem eksperta
SaaS-apokalipsa, czyli jak pomylić narrację z rzeczywistością
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama