Czego więc mogą spodziewać się oszczędzający? W lipcu oprocentowanie 1-rocznych o zmiennym oprocentowaniu opartym na stopie referencyjną NBP wyniesie 4,00 proc., a 2-letnich 4,1 proc. w pierwszym miesięcznym okresie odsetkowym. Oprocentowanie obligacji stałoprocentowych 3-miesięcznych wynosić będzie 2,00 proc. w skali roku, a 3-letnich 4,40 proc..
Pozostałe obligacje, w pierwszym rocznym okresie odsetkowym oprocentowane będą odpowiednio: 4,75 proc.. 4-letnie papiery oraz 5,35 proc. 10-letnie.
6- i 12-letnie obligacje rodzinne przeznaczone dla beneficjentów programu „Rodzina 800+” oprocentowane będą 5,00 proc. i 5,60 proc. w pierwszym rocznym okresie odsetkowym.
– W lipcu oprocentowanie obligacji oszczędnościowych zostawiamy na poziomie z czerwca. W naszej ofercie mamy instrumenty finansowe, które pozwalają na elastyczny wybór okresu lokaty środków, od 3 miesięcy do nawet 12 lat. Można również wybrać obligacje pod kątem rodzaju oprocentowania – stałego, zmiennego, indeksowanego inflacją, a także sposobu wypłaty odsetek – co miesiąc, co rok lub na koniec okresu oszczędzania – wskazuje Jurand Drop, podsekretarz stanu w MF.
Czytaj więcej
Na rynkach obligacji w ostatnich miesiącach nastroje zmieniały się bardzo szybko. Połowa czerwca przynosi umocnienie papierów skarbowych (spadek re...
Oprocentowanie obligacji w kolejnych okresach
Oczywiście trzeba pamiętać, że oprocentowanie obligacji rocznych i 2-letnich zmienia się co miesiąc. Jest wyliczane jako suma stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego oraz marży i wynosi w przypadku instrumentów oferowanych w lipcu 0,00 proc. dla obligacji 1-rocznych oraz 0,15 proc. dla 2-letnich.
Oprocentowanie obligacji 4-letnich ulega zmianie co roku i jest wyliczane na podstawie sumy wskaźnika inflacji z ostatnich 12 miesięcy oraz niezmienionej marży w wysokości 1,50 proc.. Ten sam mechanizm oprocentowania obowiązuje również dla obligacji 10-letnich, jednak w tym przypadku niezmieniona marża wynosi 2,00 proc..
Bez zmian pozostają również preferencyjne marże dla obligacji rodzinnych, których oprocentowanie wyliczane jest według tych samych zasad co w przypadku 4- i 10-latek i wynoszą odpowiednio: 2,00 proc. dla obligacji 6-letnich oraz 2,50 proc. dla 12-letnich.
Obligacje skarbowe przyciągną w wakacje
Po pięciu miesiącach tego roku sprzedaż detalicznych obligacji skarbowych wynosiła niecałe 30,2 mld zł. O pobicie rekordu za cały rok, który wynosi 82,6 mld zł (w 2024 r.) może być więc ciężko. Mówił o tym ostatnio w Parkiet TV Emil Szweda, redaktor naczelny. Podkreślał on również, że liczy na dobre wyniki sprzedaży w okresie wakacyjnym. – Spodziewam się, że w kolejnych miesiącach wyniki sprzedaży mogą być nawet lepsze niż w maju. Wynika to z mechanizmu rolowania obligacji. Kilka lat temu Ministerstwo Finansów wprowadziło obligacje roczne i dwuletnie, które okazały się ogromnym sukcesem. W niektórych miesiącach ich sprzedaż przekraczała nawet 10 mld zł. Teraz część tych papierów osiąga termin wykupu. Inwestorzy odzyskują kapitał i przynajmniej część tych środków będzie ponownie lokowana w obligacje skarbowe. To powinno wspierać wyniki sprzedaży w okresie wakacyjnym – mówił Szweda.
Sam resort finansów też zachęca do zamiany obligacji. Od 25 czerwca można nabywać nową emisję obligacji skarbowych w drodze zamiany. Posiadacze obligacji wykupywanych w lipcu, mogą skorzystać z opcji zamiany środków z ich wykupu na nowe obligacje oszczędnościowe. W zamianie zakup następuje po niższej cenie, dzięki czemu możliwe jest uzyskanie dodatkowego zysku – nowe obligacje kupowane są po 99,90 zł za 1 sztukę (oprócz obligacji 3-miesiecznych OTS). - Zależy nam aby osoby, które chcą korzystnie pomnażać swoje oszczędności, wybierały skarbowe obligacje detaliczne. Dlatego premiujemy lojalność naszych klientów i oferujemy im możliwość zamiany wykupywanych, „starych” obligacji, na „nowe” – po niższej cenie. To dodatkowa korzyść finansowa, oprócz bezpiecznego i konkurencyjnego pomnażania środków, jakie zapewnia lokowanie w oszczędnościowych obligacjach skarbowych – podkreśla Jurand Drop.