Inflacja CPI w Polsce wyniosła w lipcu 3 proc. r/r wobec 2,5 proc. w czerwcu, zgodnie z oczekiwaniami rynku. W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,8 proc. Paliwa podrożały o 13,9 proc. m/m i 15,8 proc. r/r, podczas gdy ceny żywności spadły o 0,8 proc. m/m i 0,4 proc. r/r.

– Dla RPP odczyt jest neutralny. Inflacja pozostaje w paśmie odchyleń od celu NBP, jednak jej wzrost zamyka drogę do szybkich obniżek stóp. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest utrzymanie stopy referencyjnej na poziomie 3,75 proc. co najmniej do końca 2026 r., a przestrzeń do dalszych cięć powinna pojawić się dopiero w 2027 r. – przewiduje Andrzej Gwiżdż, analityk platformy inwestycyjnej Portu.

– Odczyty inflacji w okolicy celu inflacyjnego i zgodne z oczekiwaniami będą wspierały politykę w stylu „wait and see” wśród członków RPP. Utrzymanie stóp procentowych na obecnym poziomie powinno z kolei przełożyć się na mniejszą zmienność stóp zwrotu z obligacji skarbowych i obligacji korporacyjnych w najbliższym okresie. Chyba że dojdzie do jakichś nieoczekiwanych zdarzeń geopolitycznych, które poruszą tymi rynkami z zewnątrz – uważa Piotr Bawolski, dyrektor ds. klientów strategicznych z Michael/Ström Dom Maklerski.

Stabilne lokaty

Oprocentowanie depozytów jest wyraźnie niższe niż rok temu, co wynika głównie z wcześniejszych obniżek stóp procentowych NBP. Stopa referencyjna NBP wynosi obecnie 3,75 proc. i od kilku miesięcy pozostaje bez zmian.

Standardowe lokaty są najczęściej oprocentowane na poziomie 3–4 proc. w skali roku.

Czytaj więcej

Struktura oszczędności Polaków sprzyja ich przepływom

Najlepsze oferty promocyjne dla nowych klientów lub nowych środków sięgają 5,5–6 proc., ale zwykle obowiązują tylko przez krótki okres (3–6 miesięcy) i mają dodatkowe warunki, np. założenie konta osobistego lub limit kwoty. Najlepsza jest obecnie półroczna Nest Lokata Witaj – 6,1 proc., do 25 tys. zł. Ale warunkiem jest nie tylko otwarcie konta, ale i zapewnienie odpowiednich wpływów na ten rachunek.

Wśród kont oszczędnościowych najkorzystniejsza (choć nie najlepsza) jest również oferta Nest Banku – Nest Konto Oszczędnościowe. Promocyjne oprocentowanie, 6,1 proc., obowiązuje dla kwoty do 25 tys. zł – do odwołania. Lepiej oprocentowana – 7 proc. – oferta BOŚ Banku obowiązuje tylko do końca sierpnia, dla kwoty do 15 tys. zł.

Czytaj więcej

Oszczędzamy dla bezpieczeństwa, ale problemem są niskie odsetki

Oczywiście, promocyjne oprocentowania kont oszczędnościowych mają swoją cenę. Ale najczęściej wystarcza założenie konta osobistego.

Warto pamiętać, że przy inflacji na poziomie 3 proc. lokata na 3 proc. nie chroni w pełni siły nabywczej pieniędzy, przy podatku od zysków kapitałowych daje stratę ok. 0,6 proc. Dopiero nominalne oprocentowanie 3,7–3,8 proc. pozwala wyjść „na zero”. Każda wyższa stopa daje dodatni realny zysk.

Jako że rynek oczekuje raczej stabilizacji stóp procentowych w najbliższych miesiącach, oprocentowanie lokat prawdopodobnie pozostanie zbliżone do obecnego poziomu, nie należy oczekiwać powrotu powszechnych lokat na 7–8 proc.

Czytaj więcej

Od oprocentowania ważniejszy jest szybki dostęp do oszczędności

Niewielki wzrost inflacji raczej nie zakłóci trendu spadkowego. – Za wzrost inflacji odpowiadały przede wszystkim wygaśnięcie programu CPN i gwałtowne odbicie cen paliw. Bez tego efektu presja cen pozostała umiarkowana, co potwierdza spadek cen żywności. Czerwiec był lokalnym dołkiem, ale lipcowy wzrost nie oznacza powrotu trwałej, wysokiej inflacji. W scenariuszu bazowym CPI powinien utrzymywać się w przedziale około 3–3,5 proc. do końca 2026 r., a następnie stopniowo spadać – przewiduje Andrzej Gwiżdż. A to oznacza, że w dalszej perspektywie możliwe są kolejne niewielkie obniżki stóp procentowych, a co za tym idzie – dalsze obniżki oprocentowania depozytów.

Taniej w sklepach

Podstawowe zakupy czteroosobowej rodziny były w czerwcu tańsze niż miesiąc wcześniej. Wartość koszyka wyniosła 2034,04 zł i spadła wobec maja o 31,41 zł. Jednocześnie była o 1,3 proc. wyższa niż przed rokiem. Dzięki wzrostowi dochodów zakupy odpowiadały 23 proc. rodzinnego budżetu, czyli mniejszej części niż w maju oraz w czerwcu ubiegłego roku. Do miesięcznego spadku kosztów przyczyniły się głównie niższe ceny warzyw, używek i chemii gospodarczej – wynika z Indeksu Miesięcznych Zakupów (IMZ), cyklicznego raportu PolskieRadio24.pl we współpracy z UCE Research i Uniwersytetami WSB Merito.

Natomiast wartość miesięcznego koszyka podstawowych produktów dla jednoosobowego gospodarstwa seniora wyniosła w czerwcu 529,59 zł. W ujęciu miesięcznym zmniejszyła się jedynie o 1,88 zł, co oznacza najmniejszą obniżkę spośród analizowanych grup, w tym rodzin i singli. Jednocześnie czerwcowy koszyk był o 2,58 proc. droższy niż rok wcześniej, a jego koszt pochłaniał 29,41 proc. minimalnej emerytury.