Poniedziałek 29 września to termin zapadalności obligacji Ghelamco Poland (formalnie: spółki celowej Ghelamco Invest) o wartości 170 mln zł. W ostatnim czasie firma spieniężyła aktywa z myślą o wywiązaniu się ze zobowiązania. W tym roku o Ghelamco Poland i jego belgijskiej spółce matce było głośno w kontekście ciężaru krótkoterminowego zadłużenia i załamania wycen obligacji na Catalyst.
Ghelamco sprzedało biurowiec oraz działkę. Zbiera na wykup obligacji
Ghelamco Poland właśnie sprzedało za 64,5 mln zł netto działkę we Wrocławiu przy ul. Eugeniusza Horbaczewskiego, z prawami do projektu deweloperskiego. Plany mówiły o postawieniu tu wielofunkcyjnego kompleksu z dominującą funkcją hotelową. Wcześniej deweloper spieniężył warszawski biurowiec Vibe A za 68 mln euro netto (około 290 mln zł). W obu przypadkach Ghelamco Poland nie ujawniło wpływów na czysto z tych transakcji.
Perłą w portfelu Ghelamco Poland jest wieżowiec The Bridge, wynajęty w połowie przez Santander Bank. Do kompleksu przylega kamienica, w której deweloper przygotowuje apartamenty premium – The Suite.
Czytaj więcej
Deweloper sprzedał warszawski biurowiec za 290 mln zł. We wrześniu do wykupu ma obligacje o wartości 170 mln zł.
Wahania wycen obligacji Ghelamco na Catalyst
Grupa Ghelamco, z centralą w Belgii, już od dawna zmagała się z presją wynikającą z ciężaru krótkoterminowego zadłużenia, jednak dopiero w tym roku niepokój udzielił się posiadaczom obligacji polskiego Ghelamco Invest – łączna ekspozycja to 1,2 mld zł. Wiosną, w czasie apogeum kryzysu, inwestorzy pozbywali się obligacji, akceptując wycenę na poziomie 60-70 proc. wartości nominalnej. Skala obrotów wskazywała przy tym, że sprzedawali inwestorzy indywidualni – a gros papierów jest w posiadaniu funduszy.
W czerwcu belgijskie Ghelamco wykupiło swoją jedyną, problematyczną serię o wartości 80 mln euro. W lipcu Ghelamco Poland wykupiło serię o wartości 30 mln zł. To uspokoiło wyceny obligacji na Catalyst, chociaż te z odleglejszymi terminami zapadalności (2026-2027) są cały czas notowane z dyskontem (84-88 proc. wartości nominalnej). Jeśli w poniedziałek Ghelamco wykupi serię za 170 mln zł, kolejną będzie zapadająca w lutym 2026 r. – już o wartości 240 mln zł.
Czytaj więcej
Mieszkania na wynajem historycznie oferowały niższą rentowność niż obligacje korporacyjne, ale w długim terminie ich właściciele zarobili na wzrośc...
Walka deweloperów o niższe koszty finansowania dłużnego
Spadające w tym roku w Polsce stopy procentowe i stawki WIBOR to dla emitentów obligacji duża ulga. Papiery Ghelamco mają marżę 5 pkt proc. ponad WIBOR 6M, czyli prawie 10 proc. w skali roku. Emitenci na różny sposób radzą sobie z kosztownym długiem. Część zamienia dług obligacyjny na kredyty bankowe, część stara się wypuszczać nowe papiery z mniejszą marżą, by zastąpić wykupywane wcześniej serie z wyższym oprocentowaniem.