– Zeszły rok był dla nas bardzo wymagający – powiedział prezes Bartosz Kuźniar. – Doświadczaliśmy dalszego wzrostu kosztów wytworzenia, opóźnień administracyjnych i niesprzyjającej narracji wobec branży. Rekordowo szeroka oferta i duża konkurencja na rynku sprawiły, że ceny mieszkań utrzymywały się na niskim poziomie. Był to rynek klienta. Jedynym ograniczeniem wzrostu sprzedaży była ciągle niska dostępność kredytów hipotecznych. Spodziewamy się, że 2026 rok, szczególnie jego druga połowa, będzie okresem powrotu do równowagi. Z pulą ponad 500 gotowych mieszkań, z jaką wchodzimy w nowy rok, jesteśmy dobrze przygotowani na poprawę nastroju na rynku. Planujemy też uruchomienie nowej inwestycji we Wrocławiu, dla której otrzymaliśmy już pozwolenie na budowę – nastąpi to zapewne w II połowie roku. Będzie to jednakże mocno zależne od dalszej poprawy dostępności kredytów hipotecznych i wzrostu cen mieszkań adekwatnego do notowanego wzrostu kosztów wytworzenia – dodał.
Dom Development
Grupa w IV kwartale sprzedała (B) 1232 mieszkania, ustanawiając nowy kwartalny rekord. Wynik był lepszy o 6,3 proc. rok do roku i 4 proc. wobec III kwartału. 58 proc. transakcji było finansowanych z użyciem kredytu.
Grupa ustanowiła także roczny rekord sprzedaży, znajdując nabywców na 4448 lokali, o 4 proc. więcej niż rok wcześniej.
- IV kwartał był dla nas szósty z rzędu, w którym znaleźliśmy nabywców na co najmniej 1 tys. lokali. W całym roku również pobiliśmy rekord. Wysoka atrakcyjność i różnorodność naszej oferty sprawiają, że nasze projekty cieszą się dużym zainteresowaniem zarówno wśród klientów korzystających z kredytu, jak i nabywców gotówkowych – wskazał prezes Mikołaj Konopka. – IV kwartał upłynął pod znakiem dalszego spadku stóp procentowych, co w połączeniu z rosnącymi wynagrodzeniami wyraźnie poprawiło zdolność kredytową klientów i przełożyło się na duży ruch w biurach sprzedaży. Był to również pierwszy pełny kwartał funkcjonowania rynku w warunkach tzw. ustawy o jawności cen mieszkań. Nowe regulacje wymusiły zmiany w podejściu do sprzedaży oraz komunikacji marketingowej. Więksi deweloperzy, dysponujący odpowiednim zapleczem i kompetencjami do prowadzenia własnych kampanii marketingowych, sprawnie odnaleźli się w nowych realiach. Dla mniejszych graczy – zwłaszcza opierających się głównie na leadach sprzedażowych z portali ogłoszeniowych – adaptacja okazała się znacznie większym wyzwaniem. Rosnące trudności takich podmiotów będą sprzyjać procesom konsolidacyjnym w naszej branży – dodał.
Atal
Spółka podała, że w IV kwartale sprzedała (A) 534 mieszkania. To o 20 proc. więcej niż rok wcześniej i 26 proc. więcej niż w III kwartale. Wyróżnił się grudzień z wynikiem 279 lokali.
W całym roku deweloper zawarł 1678 umów. To o 19 proc. mniej niż rok wcześniej. Na koniec grudnia zawartych było 141 umów rezerwacyjnych.
Atal jest firmą, która niezwykle mocno rozbudowała ofertę, na koniec września było to aż 8,2 tys. lokali wobec typowego poziomu 4-4,5 tys. Deweloper grał pod poprawę koniunktury.
Zdaniem prezesa Zbigniewa Juroszka, 2026 r. powinien przynieść kontynuację poprawy sytuacji na rynku.
– Przewidujemy, że rynek będzie stabilny z tendencją do wyraźniejszego ożywienia popytu w trakcie roku. Będzie to czas, gdy pozytywny wpływ dadzą efekty już dokonanych i jeszcze spodziewanych obniżek stóp proc. W najbliższych miesiącach rynek mieszkaniowy będzie dalej cechować się dużą ofertą, a w efekcie sytuacja na nim pozostanie stabilna. Z czasem jednak oferta będzie się kurczyć, gdyż deweloperzy znacznie zmniejszają dynamikę nowej produkcji – coraz mniej małych i średnich deweloperów pozostaje aktywnych – powiedział Juroszek. – Popyt stymulować będą kluczowe czynniki z otoczenia makroekonomicznego, takie jak ogólnie dobra sytuacja w polskiej gospodarce i poziom wynagrodzeń, niska inflacja, a w związku z tym coraz atrakcyjniejsze warunki finansowania zakupu po obniżkach stóp. Ten cykl prawdopodobnie się nie skończył. Również popyt, odkładany z powodu wysokich stóp lub w oczekiwaniu na program wsparcia nabywców, wpłynie pozytywnie na sprzedaż mieszkań. Jej zwiększenia spodziewamy się w 2026 r. – dodał.
Marvipol
W IV kwartale spółka sprzedała (B) 136 lokali, o 103 proc. więcej niż rok wcześniej i 39 proc. więcej niż w III kwartale. To najlepszy wynik od I kwartału 2024 r. W całym 2025 r. firma znalazła nabywców na 402 mieszkania, co oznacza spadek o 6,5 proc.
Marvipol podał, że wartość sprzedanych w 2025 r. lokali wynosiła 317 mln zł, z czego 106,5 mln zł w IV kwartale.
Wikana
Działająca lokalnie spółka podała, że w 2025 r. sprzedała (A) 221 lokali, o 31 proc. więcej niż rok wcześniej. Implikuje to, że w IV kwartale zawarła 63 umowy, o 3 proc. mniej niż rok wcześniej i o 91 proc. więcej niż w bardzo słabym III kwartale.