Reklama

Deweloperzy podsumowują sprzedaż mieszkań w IV kwartale i całym 2025 roku

Na szerokim rynku IV kwartał był najgorętszy. Deweloperzy zabiegali o klientów promocjami i uzyskali efekty. Jak poradziły sobie spółki z rynku kapitałowego – pokazują spływające raporty.

Aktualizacja: 08.01.2026 16:42 Publikacja: 08.01.2026 10:28

Deweloperzy z rynku kapitałowego prezentują liczbę sprzedanych w 2025 r. mieszkań.

Deweloperzy z rynku kapitałowego prezentują liczbę sprzedanych w 2025 r. mieszkań.

Foto: mat. prasowe

Z nowym rokiem ruszył sezon publikacji wyników sprzedaży mieszkań w IV kwartale i całym 2025 roku przez deweloperów notowanych na GPW i Catalyście. Jeśli chodzi o szeroki rynek, według wstępnych szacunków Otodomu, w siedmiu największych miastach deweloperzy sprzedali w 2025 r.

40,7 tys. lokali, o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Listopad i grudzień to mocny finisz – miesięczna sprzedaż rzędu 5 tys. lokali, ostatni raz widziana pod koniec 2023 r., kiedy funkcjonował „Bezpieczny kredyt”. To głównie zasługa szeroko zakrojonych promocji – na koniec 2025 r. rynek jako całość wciąż mierzył się z ofertą na rekordowych poziomach – 62 tys. lokali, co sugeruje, że rynek klienta przeciągnie się na 2026 r.

Tekst będzie aktualizowany na bieżąco, wraz z napływem danych ze spółek. Przypominamy, że deweloperzy stosują dwa sposoby prezentowania sprzedaży. Większość raportuje umowy deweloperskie i przedwstępne – zawarte od razu bądź pochodzące z konwersji wcześniejszych rezerwacji (A), mniejszość bazuje na płatnych rezerwacjach oraz takich umowach deweloperskich i przedwstępnych, których nie poprzedziła rezerwacja (B).

Czytaj więcej

Jak zapowiada się nowy rok dla deweloperów i ich akcjonariuszy?

Lokum

Budujący we Wrocławiu deweloper w IV kwartale sprzedał (A) 48 lokali, o 37 proc. więcej niż rok wcześniej i o 140 proc. więcej niż w III kwartale. W całym 2025 r. firma podpisała 133 umowy, o 15 proc. mniej niż w 2024 r. – w 2023 r. kwartalna sprzedaż sięgała średnio 180 lokali. Na koniec roku deweloper miał 505 gotowych mieszkań, które będą stanowiły tegoroczną ofertę. W budowie jest tylko jeden projekt  –  na rynek PRS (156 lokali).

Reklama
Reklama

– Zeszły rok był dla nas bardzo wymagający – powiedział prezes Bartosz Kuźnia. – Doświadczaliśmy dalszego wzrostu kosztów wytworzenia, opóźnień administracyjnych i niesprzyjającej narracji wobec branży. Rekordowo szeroka oferta i duża konkurencja na rynku sprawiły, że ceny mieszkań utrzymywały się na niskim poziomie. Był to rynek klienta. Jedynym ograniczeniem wzrostu sprzedaży była ciągle niska dostępność kredytów hipotecznych. Spodziewamy się, że 2026 rok, szczególnie jego druga połowa, będzie okresem powrotu do równowagi. Z pulą ponad 500 gotowych mieszkań, z jaką wchodzimy w nowy rok, jesteśmy dobrze przygotowani na poprawę nastroju na rynku. Planujemy też uruchomienie nowej inwestycji we Wrocławiu, dla której otrzymaliśmy już pozwolenie na budowę – nastąpi to zapewne w II połowie roku. Będzie to jednakże mocno zależne od dalszej poprawy dostępności kredytów hipotecznych i wzrostu cen mieszkań adekwatnego do notowanego wzrostu kosztów wytworzenia – dodał.

Dom Development

Grupa w IV kwartale sprzedała (B) 1232 mieszkania, ustanawiając nowy kwartalny rekord. Wynik był lepszy o 6,3 proc. rok do roku i 4 proc. wobec III kwartału. 58 proc. transakcji było finansowanych z użyciem kredytu.

Grupa ustanowiła także roczny rekord sprzedaży, znajdując nabywców na 4448 lokali, o 4 proc. więcej niż rok wcześniej.

- IV kwartał był dla nas szósty z rzędu, w którym znaleźliśmy nabywców na co najmniej 1 tys. lokali. W całym roku również pobiliśmy rekord. Wysoka atrakcyjność i różnorodność naszej oferty sprawiają, że nasze projekty cieszą się dużym zainteresowaniem zarówno wśród klientów korzystających z kredytu, jak i nabywców gotówkowych – wskazał prezes Mikołaj Konopka. – IV kwartał upłynął pod znakiem dalszego spadku stóp procentowych, w połączeniu z rosnącymi wynagrodzeniami wyraźnie poprawiło to zdolność kredytową klientów i przełożyło się na duży ruch w biurach sprzedaży. Był to również pierwszy pełny kwartał funkcjonowania rynku w warunkach tzw. ustawy o jawności cen mieszkań. Nowe regulacje wymusiły zmiany w podejściu do sprzedaży oraz komunikacji marketingowej. Więksi deweloperzy, dysponujący odpowiednim zapleczem i kompetencjami do prowadzenia własnych kampanii marketingowych, sprawnie odnaleźli się w nowych realiach. Dla mniejszych graczy – zwłaszcza opierających się głównie na leadach sprzedażowych z portali ogłoszeniowych – adaptacja okazała się znacznie większym wyzwaniem. Rosnące trudności takich podmiotów będą sprzyjać procesom konsolidacyjnym w naszej branży - dodał.

Atal

Spółka podała, że w IV kwartale sprzedała (A) 534 mieszkania. To o 20 proc. więcej niż rok wcześniej i 26 proc. więcej niż w III kwartale. Wyróżnił się grudzień z wynikiem 279 lokali.

W całym roku deweloper zawarł 1678 umów. To o 19 proc. mniej niż rok wcześniej. Na koniec grudnia zawartych było 141 umów rezerwacyjnych.

Reklama
Reklama

Atal jest firmą, która niezwykle mocno rozbudowała ofertę, na koniec września było to aż 8,2 tys. lokali wobec typowego poziomu 4-4,5 tys. Deweloper grał pod poprawę koniunktury.

Zdaniem prezesa Zbigniewa Juroszka, 2026 r. powinien przynieść kontynuację poprawy sytuacji na rynku.

– Przewidujemy, że rynek będzie stabilny z tendencją do wyraźniejszego ożywienia popytu w trakcie roku. Będzie to czas, gdy pozytywny wpływ dadzą efekty już dokonanych i jeszcze spodziewanych obniżek stóp proc. W najbliższych miesiącach rynek mieszkaniowy będzie dalej cechować się dużą ofertą, a w efekcie sytuacja na nim pozostanie stabilna. Z czasem jednak oferta będzie się kurczyć, gdyż deweloperzy znacznie zmniejszają dynamikę nowej produkcji – coraz mniej małych i średnich deweloperów pozostaje aktywnych – powiedział Juroszek. – Popyt stymulować będą kluczowe czynniki z otoczenia makroekonomicznego, takie jak ogólnie dobra sytuacja w polskiej gospodarce i poziom wynagrodzeń, niska inflacja, a w związku z tym coraz atrakcyjniejsze warunki finansowania zakupu po obniżkach stóp. Ten cykl prawdopodobnie się nie skończył. Również popyt, odkładany z powodu wysokich stóp lub w oczekiwaniu na program wsparcia nabywców, wpłynie pozytywnie na sprzedaż mieszkań. Jej zwiększenia spodziewamy się w 2026 r. – dodał.

Marvipol

W IV kwartale spółka sprzedała (B) 136 lokali, o 103 proc. więcej niż rok wcześniej i 39 proc. więcej niż w III kwartale. To najlepszy wynik od I kwartału 2024 r. W całym 2025 r. firma znalazła nabywców na 402 mieszkania, co oznacza spadek o 6,5 proc.

Marvipol podał, że wartość sprzedanych w 2025 r. lokali wynosiła 317 mln zł, z czego 106,5 mln w IV kwartale.

Wikana

Działająca lokalnie spółka podała, że w 2025 r. sprzedała (A) 221 lokali, o 31 proc. więcej niż rok wcześniej. Implikuje to, że w IV kwartale zawarła 63 umowy, o 3 proc. mniej niż rok wcześniej i o 91 proc. więcej niż w bardzo słabym III kwartale.

Budownictwo
Zapowiada się udany rok dla deweloperów z rynku Catalyst
Budownictwo
Jak zapowiada się nowy rok dla deweloperów i ich akcjonariuszy?
Budownictwo
Zmowa przetargowa Budimexu. Wyrok może utrudnić walkę o kolejne kontrakty
Budownictwo
Produkcyjna sinusoida mieszkaniowa. Po mocnym październiku chudy listopad
Budownictwo
Dziewięć wróżb dla rynku mieszkaniowego. Przyszły rok będzie należeć do klientów
Budownictwo
Rynek stracił wiarę w akcje Elektrotimu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama