Bloomberg poinformował, że InPost prowadzi rozmowy na temat potencjalnej umowy "weź prywatnie". Według tego źródła, prezes i założyciel InPost Rafał Brzoska wraz z obecnymi inwestorami PPF Group i Advent International podobno rozważa ruch konsorcjum, który mógłby zmienić przyszłość największego operatora maszyn paczkowych w Europie.
Grupa inwestorów kontroluje już 47,7 procent udziałów w firmie, a kapitalizacja rynkowa przekroczyły 7,2 mld euro. Wszystko wskazuje na to, że celem jest zdjęcie InPost z obrotu.
Czytaj więcej
Czeski miliarder Daniel Křetínski, Amazon i chińskie platformy e-commerce to zdaniem ekspertów gł...
Prezes spółki kurierskiej Rafał Brzoska wskazując na malejący kurs akcji przyznawał, że inwestorzy nie rozumieją jego działań. Zarazem nie mógł zwiększyć swojego zaangażowania kapitałowego, ponieważ nieustannie spółka dokonywała przejęć lub ogłaszała wyniki i nie było sposobności do zakupu akcji bez ryzyka oskarżenia o wykorzystywanie informacji poufnych. – Potencjalne wycofanie InPostu z giełdy należałoby postrzegać nie tyle w kategoriach inżynierii finansowej, co jako świadome uwolnienie się od ograniczeń wynikających z notowań publicznych. Prywatna struktura właścicielska daje przestrzeń do podejmowania długoterminowych decyzji oraz realizacji strategii konsolidacyjnej bez presji krótkoterminowych oczekiwań rynku. Jeśli ten scenariusz zakończy się sukcesem, będzie to prawdziwy majstersztyk w wydaniu Rafała Brzoski – uważa prezes Last Mile Experts Marek Różycki.
Powołano specjalną komisję do rozpatrzenia propozycji, ale nie ma pewności, że to działanie skończy się transakcją. 8 stycznia notowania InPost wzrosły o 3,5 proc. do ponad 14,3 euro.