Reklama

Wojna: Samodzielnie czy z funduszem?

Pytanie o los inwestycji w obligacje korporacyjne – bezpośrednio czy przez fundusze inwestycyjne – to pytanie o dalsze losy i konsekwencje konfliktu, czyli bez odpowiedzi. Napaść Rosji zmieniła całkowicie zasady gry, choć oczywiście nie jest to pierwszy konflikt zbrojny w historii rynków finansowych.
Wojna: Samodzielnie czy z funduszem?

Foto: Adobestock

Izolacja Rosji na arenie międzynarodowej oznacza wzrost inflacji i to jedno wydaje się w tej chwili bardzo prawdopodobne – wzrost cen paliw, energii i żywności (Rosja i Ukraina są istotnymi eksporterami przede wszystkim pszenicy i kukurydzy, a już przed rosyjską agresją produkcja nie pokrywała konsumpcji pszenicy). To z kolei może przełożyć się na spowolnienie gospodarcze – konsumenci, którzy muszą wydawać więcej na media i dobra podstawowe, wydadzą ich mniej gdzie indziej. I to jest zapewne coś w rodzaju podstawowego scenariusza, na który powinniśmy się przygotować. Tych skrajnych raczej nie należy się obawiać – ewentualne rozszerzenie konfliktu na kraje NATO, użycie broni jądrowej etc., rozwiązałoby większość inwestorskich dylematów, podobnie jak ustąpienie prezydenta Rosji. Niemniej nie można zapominać, że zakończenie wojny, nawet w najbardziej pomyślny sposób, nie rozwiąże już wcześniej istniejących problemów (inflacji i zadłużenia).

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama