Chodzi o posiadaczy obligacji oszczędnościowych Skarbu Państwa indeksowanych inflacją. A najbardziej tych, którzy kupili je w lutym ubiegłego roku (lub w lutym w latach wcześniejszych), bo to one będą indeksowane wskaźnikiem grudniowej inflacji w kolejnym okresie odsetkowym. Jeśli wstępny odczyt inflacji potwierdzą oficjalne dane, oprocentowanie obligacji czteroletnich w kolejnym roku wyniesie 4,65 proc., a pięcioletnich 4,9 proc.
Oczywiście, jeśli inflacja będzie nadal rosła – a tego właśnie spodziewają się ekonomiści, którzy coraz odważniej mówią o przekroczeniu 4 proc. w najbliższych miesiącach – wzrośnie także oprocentowanie obligacji oszczędnościowych kupionych w kolejnych miesiącach ubiegłego roku (i latach wcześniejszych). A co z tymi, którzy dopiero chcieliby kupić takie obligacje?