Po pierwszej godzinie środowej sesji indeks dużych spółek jest 0,4 proc. pod kreską po wczorajszej przecenie o 0,73 proc. i spadku o 0,91 proc. w poniedziałek. Wśród dużych spółek najsłabiej z rana radzi sobie LPP ze zniżką o 2,2 proc.. Pozostałe spółki handlowe też tracą na wartości, na czerwono świecą także wszystkie banki. Indeks dużych spółek podtrzymuje energetyka oraz CD Projekt.

Bardziej odporne na pogorszenie nastrojów zdają się być na ten moment średnie i małe przedsiębiorstwa, gdzie spadki są marginalne. Co więcej, większość giełd w Europie rozpoczęła środową sesję, umacniając się, aczkolwiek przewaga popytu nie jest duża. W przypadku niemieckiego DAX-a skala zwyżki sięga jedynie 0,15 proc. Azjatyckie rynki kończyły środową sesję w mieszanych nastrojach. O 1,22 proc. osłabił się Hang Seng, z kolei KOSPI zyskał 0,46 proc. O 0,4 proc. urósł także Nikkei 225.

Kontrakty na amerykańskie indeksy jak na razie rosną, sugerując poprawę nastrojów po wtorkowych, ograniczonych spadkach. Inwestorzy cały czas wsłuchują się w wieści dotyczące pertraktacji między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Wczoraj prezydent Donald Trump groził zmasowanym atakiem na Iran po upływie kolejnego terminu ultimatum, ale zaraz potem się z tego wycofał, przedłużając zawieszenie broni. Z rana cena ropy nieco zniżkowała, ale około godziny 10 jest już powyżej wczorajszego zamknięcia.

– We wtorek prezydent Donald Trump ogłosił przedłużenie zawieszenia broni z Iranem, jednak nie spotkało się to z euforią inwestorów. Istotne są w tym przypadku okoliczności – do zaplanowanych rozmów w Pakistanie ostatecznie nie doszło, co potwierdza, że stanowiska obu stron nadal pozostają od siebie bardzo oddalone. Stany Zjednoczone wciąż utrzymują blokadę handlu morskiego Iranu, co jest traktowane przez Teheran jako działanie uniemożliwiające podjęcie bezpośrednich rozmów pokojowych – komentuje Patryk Pyka z DI Xeliona. 

Rynek walut zachowuje się stabilnie. Kurs głównej pary utrzymuje się z rana na 1,175. Krajowi inwestorzy za dolara płacą. 3,60 zł, a za euro 4,24 zł, podobnie do kursów z wtorkowego popołudnia. O ponad 3 proc. umacnia się za to bitcoin, który po wybiciu z konsolidacji zmierza do 78 tys. dolarów.