Reklama

Rynek nieruchomości znów się chwieje

Popyt na domy za oceanem zaczął słabnąć, wkrótce w dół mogą pójść ich ceny. Taka sekwencja wydarzeń poprzedziła kryzys finansowy sprzed dekady.
W październiku roczne tempo sprzedaży domów w USA było o 7 proc. niższe niż jeszcze w marcu.

W październiku roczne tempo sprzedaży domów w USA było o 7 proc. niższe niż jeszcze w marcu.

Foto: Adobestock

Przesilenie. Ten termin w odniesieniu do rynku nieruchomości w USA budzi grozę. W końcu od takiego przesilenia zaczęła się tzw. Wielka Recesja sprzed dekady i związany z nią globalny kryzys finansowy. Mniej więcej dwa lata przed grudniem 2007 r., który według amerykańskiego Narodowego Biura Analiz Ekonomicznych (NBER) był początkiem recesji, ustał wzrost sprzedaży nieruchomości w USA. Niedługo później zaczęły maleć ich ceny. To wywołało problemy tych kredytobiorców, których zobowiązania przewyższały wartość nieruchomości, które je zabezpieczały. Z czasem doprowadziło to do paniki na rynku obligacji zabezpieczonych kredytami hipotecznymi i spadku zaufania do instytucji finansowych zaangażowanych w handel tymi instrumentami. Posucha kredytowa oraz załamanie aktywności w budownictwie uderzyły w szeroką gospodarkę.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama