Reklama

Półturyści na home office ożywili rynek najmu mieszkań

Praca zdalna daje możliwość podróżowania po całym świecie. Klienci wynajmują lokale na kilka miesięcy w coraz to innych miastach. Czasem wymieniają się mieszkaniami. To ratunek dla właścicieli nieruchomości, którzy przed pandemią oferowali je na doby. A i ten biznes odżywa.
Komputer można postawić w dowolnym miejscu na świecie, łącząc pracę zdalną ze zwiedzaniem

Komputer można postawić w dowolnym miejscu na świecie, łącząc pracę zdalną ze zwiedzaniem

Foto: Shutterstock

W dobie home office miejsce zamieszkania można zmieniać tak często, jak się chce. – Osoby, które mogą pracować w pełni zdalnie, zaczęły szukać miejsc, w których od dawna chciały zamieszkać – mówi Tomasz Burcon, założyciel spółki Apartments Possession zarządzającej nieruchomościami. – Często rezygnują z wynajmowanych dotychczas mieszkań i przenoszą się na jakiś czas, najczęściej na kilka miesięcy, w inny rejon.

Zdarza się, że ludzie przeprowadzają się na przykład z Krakowa do Gdańska. Albo odwrotnie. Ważne, by w wynajmowanym mieszkaniu, nawet jeśli jest to nieduża kawalerka, było wydzielone miejsce do pracy.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama